"2)duza+duza: klata+plecy, tricpes+biceps (przeciwstawne ruchy), nogi+barki, sam tak cwicze i nie narzekam, a argument ze nie masz sily po klacie na plecy to kiepski moim zdaniem jest , cwiczac klate nie uzywasz miesni plecow, wiec po prostu nie moge byc one zmeczone..."
Po 1 triceps+biceps to 2 małe partie, a po 2 "cwiczac klate nie uzywasz miesni plecow, wiec po prostu nie moga byc one zmeczone..." - Przebiegnij przed siłownią dużo km, używasz tylko nóg przecież więc inne mięśnie nie mogą być "zmęczone", a w międzyczasie oczywiście nie jedz nic bo przecież na treningu między partiami nie jesz i zobacz czy będziesz miał takie same wyniki jak gdybyś wcześniej nie biegał? Trenując duże partie zużywasz dużo energii i przy 1-2 ostatnich ćwiczeniach na sesji może Ci jej braknąć
Dlatego zawsze na treningu NAJPIERW ćwiczy się większą partie, a później mniejszą (Połączenie 2 dużych grup jest normalne w przypadku nogi-barki
) Oczywiście nie twierdze, że połączenie dwóch dużych grup jest zawsze złe itd, ale imho ćwiczenie dużej grupy z małą wydaje się być bardziej logiczne
Pozdrawiam
Po 1 triceps+biceps to 2 małe partie, a po 2 "cwiczac klate nie uzywasz miesni plecow, wiec po prostu nie moga byc one zmeczone..." - Przebiegnij przed siłownią dużo km, używasz tylko nóg przecież więc inne mięśnie nie mogą być "zmęczone", a w międzyczasie oczywiście nie jedz nic bo przecież na treningu między partiami nie jesz i zobacz czy będziesz miał takie same wyniki jak gdybyś wcześniej nie biegał? Trenując duże partie zużywasz dużo energii i przy 1-2 ostatnich ćwiczeniach na sesji może Ci jej braknąć
Dlatego zawsze na treningu NAJPIERW ćwiczy się większą partie, a później mniejszą (Połączenie 2 dużych grup jest normalne w przypadku nogi-barki
) Oczywiście nie twierdze, że połączenie dwóch dużych grup jest zawsze złe itd, ale imho ćwiczenie dużej grupy z małą wydaje się być bardziej logiczne
Pozdrawiam
