Te wagi, które można kupić w markecie i "badają" poziom tłuszczu to wróżenie z fusów, podobnie jak tanita która jest bardzo droga w porównaniu z nimi, ale wszystkie działają na zasadzie bioimpedancji i potrafią mieć rozjazd nawet 10%. Są przydatne, ale tylko w przypadku jeżeli sprawdzasz się zawsze w tych samych warunkach (pora dnia, pora od posiłku, przed/po toalecie) oraz na tej samej wadze, wtedy ok, bo możesz śledzić pomprostu "tendencję", co rośnie co spada, ale do samego wyniku nie ma co zawierzać
najlepiej zrób to za pomoc faldosxiomierza
najlepiej zrób to za pomoc faldosxiomierzaDziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html






