Szacuny
1134
Napisanych postów
502
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
6606
No w tym tygodniu to faktycznie chyba wszystko będzie musiało być liczone na oko bo kompletnie nie ma na to czasu wczoraj jak było zimno i miałam trochę wolnego to przynajmniej wzięłam sie za mycie okien i za pranie firanek także codziennie wychodzi minimum 10 tysięcy kroków, jak już będę odpoczywać w weekend to chyba będę tylko leżeć i sie nie ruszać miałam wczoraj zrobić trening siłowy, ale coś kolano mnie bolało także odpuściłam, w zamian za to posprzątałam i pojeździłam na rowerze stacjonarnym dzisiaj w planach jest siłowy, jutro znowu kardio i w sobote zrobię też siłowy żeby wyrobić tygodniowy plan o ile oczywiście czas mi na to pozwoli bo chyba znowu będę miała gości w niedzielę wiec muszę zrobić ciasto i przygotować jakiś obiad także może w końcu będzie czas żeby przyłożyć sie do gotowania
Szacuny
1134
Napisanych postów
502
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
6606
Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze... Miałam dzisiaj nieszczęśliwy wypadek przy pracy i skończyło sie skręconą kostką... Także niestety muszę sie wycofać z wakacyjnego wyzwania bo jak na razie będę wyłączona z treningów pozostaje mi obserwować dziewczyny i trzymać za nie kciuki
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13835
Napisanych postów
23362
Wiek
56 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
636612
Layla - bardzo mi przykro. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia. Ale wiesz co? Kostka to wyłącza Cię z treningu dołu, ale jakąś górę to można na siedząco trochę robić:) Trochę żartuję, ale pamiętam jak uszkodziłam sobie bark to kombinowałam co na dół mogę robić, zeby barku nie uzywać. Może za chwilkę też się na tyle poczujesz, ze będziesz miała ochotę coś porobić... Odzywaj się!