Zacznę od przedstawienia się. Mam 14 lat, ćwiczę okazjonalnie od 2 lat, a kalistenikę na powarznie od pół roku. Zdasza mi się robić jakieś cardio (bieganie, skakanka, jazda na rowerze). Barrzo zdrowo się odżywiam dbam o prawidłową ilość witamin i minerałów. Staram się dostarczać także odpowiednią ilość białka, węgli i zrównoważoną ilość tłuszczy nasyconych i nienasyconych.
Od jakiegoś miesiąc mam taki problem że kiedy ćwiczę całe nogi, ręce, plecy i klatkę piersiową wszystko jest super zdarzają się zakwasy jak zrobię dobry trening to czasem mocne. Zupełnie inaczej z brzuchem, próbowałem już najróżniejsze ćwiczenia jakie znalazłem, robię już po 50 powtórzeń, ale słabo idzie. Jestem dość chuby a lekko widoczne są tylko górne partie mięśni brzucha, na dole nic, chodź nie zależy mi na tym jakoś bardzo. Następny dzień po treningu prawie nigdy nie mam zakwasów i chciałbym to zmienić. Chciałbym poprostu żeby brzuch rozwijał się u mnie tak szybko jak inne partie mięśni. Czy moglibyście powiedzieć co mam zmienić? Może robić to samo ale co raz więcej powtórzeń może po 70-80. Może powinienem jeszcze schudnąć. Dodam jeszcze że od kiedy ćwicze cały czas lekko grubnę jakieś 1-1,5kg/miesiąc. A może robie po prostu ćwiczenia źle? Proszę o pomoc!
Od jakiegoś miesiąc mam taki problem że kiedy ćwiczę całe nogi, ręce, plecy i klatkę piersiową wszystko jest super zdarzają się zakwasy jak zrobię dobry trening to czasem mocne. Zupełnie inaczej z brzuchem, próbowałem już najróżniejsze ćwiczenia jakie znalazłem, robię już po 50 powtórzeń, ale słabo idzie. Jestem dość chuby a lekko widoczne są tylko górne partie mięśni brzucha, na dole nic, chodź nie zależy mi na tym jakoś bardzo. Następny dzień po treningu prawie nigdy nie mam zakwasów i chciałbym to zmienić. Chciałbym poprostu żeby brzuch rozwijał się u mnie tak szybko jak inne partie mięśni. Czy moglibyście powiedzieć co mam zmienić? Może robić to samo ale co raz więcej powtórzeń może po 70-80. Może powinienem jeszcze schudnąć. Dodam jeszcze że od kiedy ćwicze cały czas lekko grubnę jakieś 1-1,5kg/miesiąc. A może robie po prostu ćwiczenia źle? Proszę o pomoc!


Krzysztof Piekarz