Wczoraj 16 tyś.kroków,2200 kcal.
Dziś 15tyś.kroków dieta 1800.
Kroki aktualnie robię trasą na wyciąg narciarski,jak już dojdę to ledwo żyje.Taki głód mnie męczył wczoraj,że nie mogłam zasnąć.Zimno już tutaj jest,6 stopni było w południe i trochę zmarzłam.
Trenio:
*Przysiad goblet ze sztangielką 12/10/8/8/12+
6/8/9/9/8
*Monster walk 4 serie
Użyłam 3 gum razem 50
*Wyciskanie sztangielek leżąc 12/10/8/12+
4/5/6/4
*Wyciskanie sztangielek siedząc 12/10/8/12+
4/5/5/4
*Wyciskanie sztangielki oburącz zza głowy siedząc lub stojąc 12/10/8
5/7/6
Miałam pierwszy raz w życiu doczynienia z gobletem i tutaj zasugerowałam się tym co Paatik pisała,że 8kg to taki maks dla niej.Nie wiem w takim razie gdzie robie błąd,bo ja nie czuje żadnego bodźca z takim ciężarem.
Nie jestem zadowolona z siebie,nic mi dziś nie szło i mam wrażenie,że każde ćwiczenie wykonałam źle ehh
Night zacznę nagrywać i wyślę Ci.
Zmieniony przez - JajoWęża w dniu 2020-08-28 18:56:40
Dziś 15tyś.kroków dieta 1800.
Kroki aktualnie robię trasą na wyciąg narciarski,jak już dojdę to ledwo żyje.Taki głód mnie męczył wczoraj,że nie mogłam zasnąć.Zimno już tutaj jest,6 stopni było w południe i trochę zmarzłam.
Trenio:
*Przysiad goblet ze sztangielką 12/10/8/8/12+
6/8/9/9/8
*Monster walk 4 serie
Użyłam 3 gum razem 50
*Wyciskanie sztangielek leżąc 12/10/8/12+
4/5/6/4
*Wyciskanie sztangielek siedząc 12/10/8/12+
4/5/5/4
*Wyciskanie sztangielki oburącz zza głowy siedząc lub stojąc 12/10/8
5/7/6
Miałam pierwszy raz w życiu doczynienia z gobletem i tutaj zasugerowałam się tym co Paatik pisała,że 8kg to taki maks dla niej.Nie wiem w takim razie gdzie robie błąd,bo ja nie czuje żadnego bodźca z takim ciężarem.
Nie jestem zadowolona z siebie,nic mi dziś nie szło i mam wrażenie,że każde ćwiczenie wykonałam źle ehh
Night zacznę nagrywać i wyślę Ci.
Zmieniony przez - JajoWęża w dniu 2020-08-28 18:56:40

