Znając siebie dawno z tej rurki bym poleciała
dobrze, że choć miękkie lądowanie by było;)Take your dreams seriously.
Ilość wyświetleń tematu: 121215
Znając siebie dawno z tej rurki bym poleciała
dobrze, że choć miękkie lądowanie by było;)Take your dreams seriously.
podsumowanie 1,5 roku: http://www.sfd.pl/Redukcja_Teapot-t1137476-s83.html
Myślę że na poczatku rurka nie powinna być dla Ciebie dużym obciążeniem, a jeżeli nie będziesz przeskakiwać poziomu to ciało się zaadaptuje. Ja w momencie kiedy wejdę na odpowiedni poziom treningu siłowego to rzeczy rurkowe siłowo przestają być wyzwaniem, obecnie odrobine jeszcze mi do tego brakuje
Dużo też tak na prawdę zależy od instruktora - jaką robi rozgrzewke i jakie figury daje. Ja mam w opcji full w tygodniu 5x typową rurkę, 2x siłowy, 4x choreo stretch i rehe które wciskam gdzie mogę, jakieś tricki bardziej podłogowe ale zawsze jakiś dzień wyleci ze względu na wyjazdy, reaguje też na bieżąco - jeżeli czuje że potrzebuje odpocząć to przestawiam sobie tak żeby np we wtorek mieć tylko rano rehabilitacje a wieczorem stretch i choreo, które w jakiś 90% wypadków nie jest w ogóle wymagające siłowo.
Przy odpowiednim treningu na pewno i Ty dałabyś radę!
Wszystko da się wypracować.
Być może domsy po wtorku albo czas odpocząć - w każdym wypadku następny trening dopiero w sobotę rano, a jutro jeszcze fizjo.
O dziwo wydaje mi się że poprawiły się jakościowo biodra i uda mimo niewielkich zmian w obwodach

Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
Udało mi się nawet dotrzeć na FIWE.
podsumowanie 1,5 roku: http://www.sfd.pl/Redukcja_Teapot-t1137476-s83.html
lionaWeekend treningowo całkiem spoko, dietetycznie raczej słaboUdało mi się nawet dotrzeć na FIWE.
Dzisiejszy trening:
1. Podciąganie 7/7/6
2. HT 75/80/85/90kg x10
3. Przysiady 30/35/40/45x10
4. OHP 17,5x10 20x10 22,5x7
Dzisiaj góra szła ciężko, coś mi łapki nie działają po ostatniej wizycie u fizjo, ale może jeszcze się goi. Poczekamy zobaczymy, a jak nie to będzie naprawiał na następnej wizycie.

W przyszłym roku zarezerwuje sobie cały dzień żeby też pooglądać zawody. Jedyne co mi z tego przyszło to to że może uda mi się załapać jakieś darmowe szkolenie - bo byłam jedną z pierwszych 100 os wpisanych na jakąś listę.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły