Co do przysiadu: kurde nie widzę tego, żeby sztanga łamana się nadawała do przysiadów. Nie daje moim zdaniem stabilnej pozycji na plecach. No i przydało by sie zobaczyć jednak całą sylwetkę a nie tylko od pasa w dół. Od pasa w dół widzę brak kontroli. Lecisz w dół. Zrób to dwa razy wolniej. Łatwiej zaangażować mięśnie.
Trudno progresować? Ale dokładasz i nie jesteś w stanie podnieść czy co się dzieje?
A co do diety i treningu. Piszesz, że widzisz plusy na wadze i w cm. Jakie to są plusy? Tzn. ile. Po za tym jeśli chcesz budować mięśnie to oczywiście waga i cm pójdą w górę. Zwłaszcza jeśli masz wzdęcia.
Dieta tak ogólnie wygląda ok. Nie jestem dietetykiem, żeby tutaj coś doradzić bardziej szczegółowo. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to może za dużo błonnika? Może spróbuj zamienić ryż brązowy na basmati albo jaśminowy?
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html


- to powiedziałabym, że też miałabym wzdęcia, mając praktycznie w każdym posiłku produkty pełnoziarniste (ryż/makaron),