marek.cjsdolan tez kiedyś po obudzeniu sie musiałem rochodzic sie aby nie poruszać sie jak robocop.... obecnie moge zaraz po przebudzaniu sie wyskoczyć z wyrka jak sprężyna . zero drętwienia czy bólu ! a wystarczyło tylko trochę rozsądku aby przestać walczyć z ciężarem na rzecz walki o większa ilość poprawnych powt
Hmmm, powiem tak nie mam na kącie takich rekordów jak Ty bo nigdy sportów siłowych nie trenowałem

. Bóle które odczuwam są konsekwencja innych sportów, nieprawidłowych
treningów w młodości i niestety pracy fizycznej czasami ponad siły

. Cóż błędy młodości. Wiek tez robi swoje, zużycie materiału postępuje, ale na ruchomość stawów jak na swój wiek nie narzekam

. Na chwilę obecna nie widzę abym miał kłopot z nadmiernym ciężarem, a w siadach w których doszedłem zaledwie do 140 paru kg zredukowałem ciężar bo mi siadały kolana a szkoda kolan. Natomiast wszystkie drętwienia u mnie pochodzą od kręgosłupa i niestety na to nic nie poradzę, oczywiście mogę przestać ćwiczyć siłowo i poddać się operacji, ale to już moja prywatna sprawa i nie mam zamiaru o tym pisać. Powiem tak mam świadomość swego ciała, swoich niedomagań i wiem ze wielu rzeczy już nie naprawię i z tym muszę żyć niezależnie od tego czy będę dźwigał czy nie. Z wiekiem nasz organizm produkuje coraz mniej substancji potrzebnych nam do prawidłowego funkcjonowania dlatego trzeba ich dostarczyć w inny sposób i czy to będą suple IHS, innej firmy, czy jeszcze coś innego to nieważne. Jeżeli Tobie na wszystkie bóle pomogło zejście z ciężarem to super, ale ja nie trenuję z gigantycznymi ciężarami a większość ćwiczeń jest z ciężarem ciała, no chyba ze mam schudnąć z 25kg

.