BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
...
Faktycznie bardzo ciekawie wygląda ta figura "dragon fly" :)
...
Ale super. Po próbie czegoś takiego moja twarz już długo by nie nadawała się do fotografowania... 

Moja przygoda: https://www.sfd.pl/DT_Lexi,_odcinek_2_-t1194293.html
...
Fantastyczne fotki, super 

...
szalejesz na tej rurce
super!
super!...
Po raz kolejny - dziękuję
Nie pisałam nic, bo niewiele się działo. Jak spojrzałam na datę ostatniego treningu to trochę mnie zmroziło, ale faktycznie nie było za wiele czasu... 27-28.10. byłam na wyjeździe. Zaliczyłam Trójmiasto i Wrocław.
W poniedziałek od 7 byłam w pracy i skończyłam po 19-tej. Treningu nie robiłam, bo bolała mnie szyja i nie chciałam obciążać przed wizytą u fizjo.
We wtorek od rana w pracy a potem igłowanie, na którym myślałam, że jajo zniosę. Gdybym nie wiedziała, że skuteczne to bym sobie chyba więcej na to nie pozwoliła. Ogólnie z poruszaniem się było słabo.
W środę święto, więc nastawiłam się na relaks - było spanie do 12, długa kąpiel, sprzątanie i nicnierobienie.
Dzisiaj miałam jeszcze zakaz ćwiczenia, ale no... już mi tak źle było z tym brakiem ruchu, jakby krew przestawała krążyć.
Miałam na 7 do pracy, ale zdążyłam jeszcze polecieć na siłkę i trochę się rozruszać.
1. Plank 3x
2a. Ćwiczenie na dwugłowe uda na trx stojąc 3x 12
2b. Brzuch na trx stojąc 3x 10
3a. Szerokie rdl - hantla 3x 15
3b. Jw. cc - 3x 20
3c. Naprzemienne unoszenie ręki i nogi w podporze 3x 10 na stronę
4a. Uginanie nóg na piłce 3x 12
4b. Brzuch izometria 3x
5. Wznosy bioder jednonóż 3x 15
Z miską w ostatnie dni średnio. Raz wychodzi, raz nie. Nie chce mi się jeść mięsa - czy raczej robić mięsa, bo jakbym dostała to bym zjadła. Chce mi się za to ciągle nabiału, nawet się na maślankę rzuciłam
Nie pisałam nic, bo niewiele się działo. Jak spojrzałam na datę ostatniego treningu to trochę mnie zmroziło, ale faktycznie nie było za wiele czasu... 27-28.10. byłam na wyjeździe. Zaliczyłam Trójmiasto i Wrocław.
W poniedziałek od 7 byłam w pracy i skończyłam po 19-tej. Treningu nie robiłam, bo bolała mnie szyja i nie chciałam obciążać przed wizytą u fizjo.
We wtorek od rana w pracy a potem igłowanie, na którym myślałam, że jajo zniosę. Gdybym nie wiedziała, że skuteczne to bym sobie chyba więcej na to nie pozwoliła. Ogólnie z poruszaniem się było słabo.
W środę święto, więc nastawiłam się na relaks - było spanie do 12, długa kąpiel, sprzątanie i nicnierobienie.
Dzisiaj miałam jeszcze zakaz ćwiczenia, ale no... już mi tak źle było z tym brakiem ruchu, jakby krew przestawała krążyć.
Miałam na 7 do pracy, ale zdążyłam jeszcze polecieć na siłkę i trochę się rozruszać.
1. Plank 3x
2a. Ćwiczenie na dwugłowe uda na trx stojąc 3x 12
2b. Brzuch na trx stojąc 3x 10
3a. Szerokie rdl - hantla 3x 15
3b. Jw. cc - 3x 20
3c. Naprzemienne unoszenie ręki i nogi w podporze 3x 10 na stronę
4a. Uginanie nóg na piłce 3x 12
4b. Brzuch izometria 3x
5. Wznosy bioder jednonóż 3x 15
Z miską w ostatnie dni średnio. Raz wychodzi, raz nie. Nie chce mi się jeść mięsa - czy raczej robić mięsa, bo jakbym dostała to bym zjadła. Chce mi się za to ciągle nabiału, nawet się na maślankę rzuciłam

...
mnie trochę nabiał też prześladuje ostatnio
ale do maślanki jeszcze nie dotarłam :P
ale do maślanki jeszcze nie dotarłam :P
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
IronWoman-cel-motywacja-działanie
Następny temat