Bo ja robię aktualnie na przód uda tylko przysiady (które zresztą mi najbardziej wchodzą w przywodziciele
). Cel jest w tym roku wrócić do 200 kg na kilka powtórzeń - ale bez ciśnienia większego. Niestety nie mam kogo gonić lub dotrzymywać kroku - więc oporniej to idzie.
). Cel jest w tym roku wrócić do 200 kg na kilka powtórzeń - ale bez ciśnienia większego. Niestety nie mam kogo gonić lub dotrzymywać kroku - więc oporniej to idzie.BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!