15/08/2016
mocne postanowienie:
OGARNĄĆ SIĘ WRESZCIE 
!!!
MISKA
rozkład 120b/ 180w/ 80t (1930kcal)
+ cukinia, pomidor, ogórek kwaszony
+ woda, kawa z mlekiem 2x, z ekspresu 1x, zielona 1x
+ wit C, wit D, wit B complex, wapń i magnez
+ no-xplode (przed treningiem)
TRENING SIŁOWY
Trening B.
A. Martwy ciąg
29/06/16 - 15x 30kg & 10x 40kg plus 7x 40kg
05/07/16 - 15x 40kg & 15x 40kg
08/07/16 - 15x 40kg & 15x 40kg
14/07/16 - 12x 40kg & 12x 45kg & 12x 45kg
26/07/16 - 12x 35kg & 12x 45kg & 12x 45kg
01/08/16 - 12x 45kg & 12x 50kg & 12x 50kg
15/08/16 - 10x 45kg & 10x 55kg & 10x 55kg
miało być
wyciskanie sztangi stojąc, ale że ostatnio mi się pomyliły plany to było...
B1. Wyciskanie sztangi skos góra/ sztangielki
27/06/16 - 15x 4kg: & 15x 4kg:
01/07/16 - 15x 5kg: & 15x 5kg:
07/07/16 - 15x 6kg: & 15x 6kg:
11/07/16 - 12x 6kg: & 12x 6kg: & 6x 6kg:
27/07/16 - 12x 5kg: & 12x 5kg: & 6x 5kg:
03/08/16 - 12x 6kg: & 12x 6kg: & 11x 6kg:
15/08/16 - 10x sztanga(20kg) & 10x sztanga(20kg) &10x sztanga(20kg)
B2. ściąganie drążka górnego do klatki szeroko z nachwytem
29/06/16 - 15x 20kg & 15x 20kg
05/07/16 - 15x 20kg & 15x 20kg
08/07/16 - 15x 20kg & 15x 20kg
14/07/16 - 12x 37.5kg & 12x 37kg & 12x 37kg
26/07/16 - 12x 20kg & 12x 25kg & 14x 37kg
01/08/16 - 12x 20kg & 12x 20kg & 6x 25kg + 6x 20kg
15/08/16 - 10x 37kg & 10x 37kg & 10x 37kg
C1. Wypady
29/06/16 - 15x cc & 15x cc
05/07/16 - 15x cc & 15x 3kg:
08/07/16 - 15x 5kg: & 15x cc
14/07/16 - 12x 4kg: & 12x 4kg: & 8x 4kg:
26/07/16 - 12x cc & 12x cc & 8x cc
15/08/16 - 10x 6kg: & 10x 3kg: & 10x 4kg:
C2. Uginanie nóg leząc
29/06/16 - 15x 4kg & 15x 4kg
05/07/16 - 15x 5kg & 20x 7kg
08/07/16 - 15x 8kg & 16x 8kg
14/07/16 - 12x 8kg & 12x 8kg & 12x 8kg
26/07/16 - 12x 6kg & 12x 6kg & 12x 6kg
15/08/16 - 10x 8kg & 10x 8kg & 10x 8kg
D. Pompki 1 seria max
29/06/16 - 10x opuszczanie
05/07/16 - 12x wysoki step
08/07/16 - 13x wysoki step
14/07/16 - 14x wysoki step
26/07/16 - 10x wysoki step
15/08/16 - 12x wysoki step
trening wymęczony jak i cały zresztą dzień
wogóle to zapomniałam przebrać buty i byłam w trampkach, dość szerokich, co mnie irytowało
zapomniałam też wody i musiałam się wracać do samochodu
do tego na siłowni pomimo późnej pory tłumy, polowanie na sprzęt i zmiana kolejności ćwiczeń, czego NIEZNOSZĘ!!!
na treningu spadek siły- i to
z mojej własnej winy
muszę się w końcu ogarnąć miskę, bo sama sobie szkodzę, a mój organizm uwielbia mi o tym przypominać
zauważyłam już parokrotnie, że jeśli niedojem konkretnie, a dodatkowo na drugi dzień zjem coś niezdrowego to mnie mocno osłabia...
oprócz tego notuję spatki sił na posiłku przedtreningowym z batatami jako źródłem węgli
martwy- puszczał chwyt, wszystkie serie na raty, nie jestem zadowolona
wyciskanie sztangielek zamieniłam na wyciskanie sztangi, tu mega progress, bo jeszcze niedawno ledwo dawałam radę kilka powtórzeń, a tu proszę taka niespodzianka
wypady- porażka, zrobiłam serię rozgrzewkową z cc i nie powiem, bo faktycznie mniej bujało na boki... ale przy kettlach 6kg właściwie ciągnełam piętą po podłodze stąd zredukowałam ciężar
Zmieniony przez - Julietta w dniu 2016-08-16 11:36:29