Tylko im wiecej jem tych owoców tym bardziej mnie na nie ciśnie. I potem mi micha nie pasi.
Nie chciałam odpuszczać miski, tylko ostatnio te liczenie mnie dobija. I jedzenie tego samego w kółko też wkurza. Może pomyśle sobie nad jakimś innym systemem, ale teraz w pracy streesssuu i jakoś nie mam głowy do tego.
Trenio też jakies z dupy..miałam docisnać te 6 tyg ostatnich a nie się lenić :P
Rzabba troche dobiłaś z ta ferrytyna, myslalam, że to szybciej pójdzie, że po miesiącu bedzie ok..
Dzięki dziewczyny :) bede sobie coś tutaj powoli kulać i wrzucać michy w miare możliwości :)
Zmieniony przez - LenaAdams w dniu 2015-06-17 20:20:54
Nie chciałam odpuszczać miski, tylko ostatnio te liczenie mnie dobija. I jedzenie tego samego w kółko też wkurza. Może pomyśle sobie nad jakimś innym systemem, ale teraz w pracy streesssuu i jakoś nie mam głowy do tego.
Trenio też jakies z dupy..miałam docisnać te 6 tyg ostatnich a nie się lenić :P
Rzabba troche dobiłaś z ta ferrytyna, myslalam, że to szybciej pójdzie, że po miesiącu bedzie ok..
Dzięki dziewczyny :) bede sobie coś tutaj powoli kulać i wrzucać michy w miare możliwości :)
Zmieniony przez - LenaAdams w dniu 2015-06-17 20:20:54

