Widze że wywiązała się dyskusja

.
pabelo
być może jest w tym trochę racji, może kalorie poszły za nisko i organizm się broni przed utratą. Redu zacząłem w lutym i może pierwsze 2 tygodnie coś dały, może miesiąc, bo poleciało ze 3 cm z talii i pępka, a potem stop. Nic. Sprawdzałem logi z ważenia i ważę dokładnie tyle samo co w lutym. Dokładnie. Ważenie o tych samych porach przy tych samych nawykach żywieniowo higienicznych

, więc margines błędu niewielki.
kabo9
ćwicz dalej po 5 powtórzeń na 70% i oczekuj że forma sama się zrobi

,
zadaj sobie też pytanie w czym efka ma Ci pomóc? jaki protokół będziesz stosował i jakich efektów oczekujesz
Program strong lifts tak ma, zaczynasz od 50%m max 5 powt, z racji na to że robiłem 5x5 wcześniej zacząłem od ok 70% poza ćwiczeniami na plecy bo z nimi mam kłopoty więc zacząłem od niższego ciężaru żeby przyzwyczaić plecy.
Efka ma mi pomóc w zgubieniu tłuszczu.
pabelo
nowy musisz się na coś w końcu zdecydować, raz piszesz że redukujesz , potem że to jednak to nie to i zaczynasz 5x5 , a teraz znowu kupujesz jakieś tabsy na odchudzanie.
Popatrz w mój
dziennik żywieniowy (dt 2900 i dnt 2600) + 3 siłowe treningi w tygodniu + 1 interwały/bieganie i już na liczniku 76,5 (było 82). Nie chodzi mi o to, że to jest jakiś super wynik , bo jak na 8 tygodni to szału nie ma, ale chce Ci pokazać że da się bez katowania, spokojnie zjechać z wagą. Gdybym zrezygnował z alko i owoców wynik pewnie by był o wiele lepszy, ale mi się nigdzie nie śpieszy, nie ma spinki.
Wg autora stronglifts z tym programem można redukować. Dalej chcę zgubić z pasa kilka cm. Tak, zacząłem 5x5 bo właśnie taki rodzaj treningu mi najbardziej odpowiada. W dziennik chętnie zajrzę
kabo9No i świetnie. Zakładam ze mój 50% 5rep max będzie gdzieś 50-60. Niech będzie 60 żeby było trudniej. przy 5x5x60 nie ma szans żebym się zmęczył. A jak tętno się nie podniesie to nie widzę korzyści w kontekście palenia fatu. I tak przynajmniej przez najbliższe kilka treningów. Może na siłę ten plan jest ok ale znowu robienie siły na deficycie jest dyskusyjne.
Tak więc musimy tak dobierać treningi i dietę żeby działały z nami w dążeniu do celu a nie miały fajne opisy po angielsku.
No i zaczynam powoli. Robię 5x5 bo lubię, bo nie pasuje mi trening 10-6 powtórzeń, bo nie daje mi żadnej satysfakcji i jeździłem na niego jak za karę. Na 5x5 znów jeżdżę chętnie, do tego dorzuciłem wymachy ketlami, podciągania itp, więc to nie jest samo stronglifts. Po wszystkim biegam na bieżni, jeżdżę rowerem.
Sprawdziłem logi z wagi sprzed 9-10 miesięcy. Waga poszła w górę o ponad 1 kg a obwód pasa spadł, czyli szacuję że zrobiłem w tym czasie 1-1/5kg mięśnia. Czy mogłem osiągnąć więcej? Na pewno, dalej wyglądam lipnie ale lepiej niż rok temu. Zrobiłem dużo błędów i będę je robił nadal, ale wiem że wolę robić coś co lubię choćby dawało mniejsze efekty, niż robić treningi które mi się nie podobają.
Jeszcze kabo co do priorytetów - Ty masz priorytet startu w zawodach kulturystycznych a mi zależy na wypracowaniu zdrowej sylwetki, silnej sylwetki, która będzie w miarę naturalna dla mojego organizmu (szacuję że to ok 75-80kg) a nie spompowana jak balon (nikogo nie krytykuję, co kto lubi), mało otłuszczona ale też o poziomie bf w miarę łatwym w utrzymaniu przez cały rok i o zdrowym wyglądzie i nie będzie wymagała cudów w stylu masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja-masa-rzeźba-redukcja bo mnie nie interesuje zbijanie bf do 6% po to żeby na zawodach ładnie wyglądać a po zawodach dać sobie upust i zalać się do 12-14% - wolę mieć te 12-14% cały rok a skupić się na sile i kondycji . Chcę zejść do zdrowego poziomu bf i potem się po prostu nie zapuścić. Robić siłe, robić kondycję, dobrze wyglądać.
Co do kettlebell swings - dziś 20ką machnąłem 100 razy poniżej 7 minut czyli poprawa o 3 minuty
Kupiłem też calipper i wg jego pomiarów bf mam na poziomie ok 13-15% i w sumie zależy mi na zgubieniu może jeszcze z 5cm z pasa. I to wszystko. Potem chcę się skupić na sile, i poprawić wygląd muskulatury. Nie zależy mi na obżeraniu się żeby dobić do 90kg a potem zbić to na 80 po to żeby się po 2 miesiącach zacząć zalewać na nowo. Wszystko kwestia priorytetów.
Zmieniony przez - ten_nowy2 w dniu 2015-04-27 20:39:43
Zmieniony przez - ten_nowy2 w dniu 2015-04-27 20:45:44