Piszę to co robię i to co myślę (na podstawie doświadczenia i zapamiętanych rzeczy z przeczytania wielu artykułów - możliwe, że wiele źle zinterpretowałem i zapamiętałem).
Czysta dieta to dla mnie slogan. Jem praktycznie wszystko. Białka kiedyś polecano 2-2,5g/kgmc i kulturyści mieli świetną formę i masę mięśniową. Jadłem 1,5g i też uważałem, że jest dobrze. Ostatnio jadłem ok. 4g lecz zbyt mało trenowałem aby przyniosło to większy efekt. Teraz jem ok. 3g i trochę więcej trenuję i wydaje mi się, że to dobry kierunek - ale tydzień czasu to zbyt mało aby wyciągać wnioski.
Trening 5x5 na razie wydaje się odpowiedni.
Potem być może korzystniejsze będzie przejście na większy zakres powtórzeń (jak wyczerpią się możliwości tego programu i jak zdecydujesz Ty i Twój prowadzący)..
Też chciałem być silny!
Czysta dieta to dla mnie slogan. Jem praktycznie wszystko. Białka kiedyś polecano 2-2,5g/kgmc i kulturyści mieli świetną formę i masę mięśniową. Jadłem 1,5g i też uważałem, że jest dobrze. Ostatnio jadłem ok. 4g lecz zbyt mało trenowałem aby przyniosło to większy efekt. Teraz jem ok. 3g i trochę więcej trenuję i wydaje mi się, że to dobry kierunek - ale tydzień czasu to zbyt mało aby wyciągać wnioski.
Trening 5x5 na razie wydaje się odpowiedni.
Potem być może korzystniejsze będzie przejście na większy zakres powtórzeń (jak wyczerpią się możliwości tego programu i jak zdecydujesz Ty i Twój prowadzący)..
Też chciałem być silny!
mały skurczybyk
raz chcesz być silny, raz wyrzeźbiony - trzymaj jakiś program dłużej niż 8 tyg a zobaczysz w końcu upragnione rezultaty.
, to była pierwsza konkretna