3. Wyciskanie gilotynowe na suwnicy, lekki skos,wolny negatyw, długie przytrzymanie na klatce -50 kg x16
-50 kg x16
-50 kg x16
4.Skłony na maszynie -80 kg x20
-80 kg x20
-80 kg x20
Dieta:
Podsumowanie dnia:
Jak co środę pospałem porządnie, zjadłem i pojechałem na trening.
Kolejny dzień 3x3, te serie z potwórzeniami po 5 traktuję jako rozgrzewkę.
Martwy doszedł do 140, podoba mi się progres w tym ćwiczeniu.
Żołnierskie bez szału, tu już się za wiele nie zmieni przed redukcją.
3. Wykroki ze sztangą -30 kg x8 na każdą nogę
-35 kg x8 na każdą nogę
-40 kg x8 na każdą nogę
-45 kg x8 na każdą nogę
4. Uginanie przedramion z hantlami młotkowe -18 kg x8
-20 kg x8
-22 kg x8
5. Prostowanie przedramion na wyciągu nachwytem -20 kg x16
-20 kg x16
-20 kg x16
6. Allahy -40 kg x20
-40 kg x20
-40 kg x20
Dieta:
Podsumowanie dnia:
Sporo pospałem, potem trenig, ostatni dzień 3x3.
W planie było 120 x3 na płaskiej, ale spaliłem już na 2 powtórzeniu. Odkąd zacząłem robić skos zamiast poziomej, siła spadła.
Wiosło ok, wykroki lekko.
No i standardowo jak co piątek high carb Fot nie robiłem bo praktycznie to samo co zawsze.