Szacuny
0
Napisanych postów
321
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12211
Ok Przyjmę że obiad to ok 700 kalorii. Czy będzie ok jak poza obiadem będę dostarczał ok 120g białka, 150 węglowodanów? tłuszcze postaram się obciąć do minimum.
"Jakąkolwiek obierzecie sobie karierę, postawcie sobie w niej cel wzniosły.
Miejcie kult wielkich ludzi i wielkich rzeczy."
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
102
Witam. Mam parę pytań co do diety IF. Jestem na niej już prawie 2 miesiące. Początkowa waga 75 (przy wzroście 175 cm, endomorf), obecnie ok 65 kg. Gdy zaczynałem dietę miałem tak na oko 27% bf'a, a teraz myślę, że jest 20%. Podejrzewam więc, że robię coś nie tak, gdyż przy takiej wadze spodziewałem się znacznie mniejszego procenta tkanki tłuszczowej. Co do diety, staram się jeść po 16 i zjeść wyliczone kalorie (do 1800) w ciągu godziny. Jem obiadki domowe, więc nie jest to najgorsze źródło kalorii z możliwych, są witaminy, makroskładniki, itp. W dodatku od 2 tygodni moje ćwiczenia ograniczały się do treningu na brzuch, pompek i podciągania się, bo miałem nogę w szynie. Teraz założono mi gips i zabroniono stawania na nodze przez 2- 3 tygodnie, więc muszę odpuścić sobie trening. Skoro więc nie ćwiczę, to powinienem zrobić przerwę w tej diecie? Obawiam się, że bez pracy mięśni to głównie one spalą się na tej redukcji, ale z drugiej strony jak zrobię ok. 3 tygodniową przerwę to co dalej?
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
102
Tak. I też chce się dopytać czy to nie jest zbyt szkodliwe dla organizmu. W niektórych artykułach o IF czytałem żeby zaczynać od 8-godzinnego okienka żywieniowego, później 4 godziny, a że desperacko chciałem zrzucić zbędne kilogramy i tłuszcz (wiele razy podchodziłem do różnych diet, jednak bez pożądanych efektów) to pomyślałem, że sobie zminimalizuje okno żywieniowe na maxa. Teraz jednak dochodzę do wniosku, że takie rozpychanie żołądka jest niebezpieczne.
Szacuny
19
Napisanych postów
2619
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
36108
Tu nie chodzi tylko o rozpychanie żołądka. Skoro przez 2 miechy jadłeś tylko przez 1 godzinę w ciągu doby, to nie zdziwiłbym się, gdyby poleciało Ci bardzo dużo mięśni i gdyby metabolizm zwolnił Ci dość solidnie. Jak czytałeś, żeby zacząć od 8 godzinnego okna, to tak powinieneś zacząć, a nie eksperymentować na własnym organizmie.
Nie chudnie się od okna żywieniowego, tylko od deficytu kalorycznego. Wydłuż okno przede wszystkim do co najmniej 6 godzin, a najlepiej do 8. Nawet nie wiem, czy nie lepiej by było gdybyś na jakiś czas w ogóle zrezygnował z IF, po tym, co zrobiłeś.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
33 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
102
Ok, dzięki wielkie za wskazówki. Przejdę do 8 godzinnego okna. I tak w sumie jestem zadowolony, bo przez te 2 miesiące pozbyłem się złych nawyków żywieniowych (kolorowe napoje, słodycze, fast-foody, itp.), co jest jednym z trudniejszych elementów wszelkich diet :)
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Wiek
29 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
111
Sprawdź co jest w tym posiłku i postaraj się podliczyć na oko. Btw. ja na IF nie patrzę na makro, tylko na kalorie i spadło mi 9kg więc raczej nic ci się nie stanie jak nawet tego nie wliczysz.
Zmieniony przez - Indera w dniu 2014-03-10 16:50:50