Hej :)
Czy intermittent fasting może wyglądać tak, że np. kończę jeść o 19stej a rano, powiedzmy od 10 godziny jem tylko warzywa i owoce (tak jak post dr Ewy Dąbrowskiej) i zaczynam normalne jedzenie powiedzmy o 17stej do 19 stej znów? Czy to będzie miało pro zdrowotne działanie również plus to spalanie tłuszczu?
I jeszcze jedno: kiedy tak jem to nie jestem w stanie dużo zjeść w tych godzinach np 17-19 sta. Chcę zrzucić parę kg i pewnie dobrze że wreszcie jem mniej kalorii łącznie bo wcześniej się przejadałam bardzo plus czekolady duużo, ale czy to nie spowolni przemiany materii? (Kalorii nie liczę nie mam na to czasu ani chęci. )
dziękuję Aśka
Czy intermittent fasting może wyglądać tak, że np. kończę jeść o 19stej a rano, powiedzmy od 10 godziny jem tylko warzywa i owoce (tak jak post dr Ewy Dąbrowskiej) i zaczynam normalne jedzenie powiedzmy o 17stej do 19 stej znów? Czy to będzie miało pro zdrowotne działanie również plus to spalanie tłuszczu?
I jeszcze jedno: kiedy tak jem to nie jestem w stanie dużo zjeść w tych godzinach np 17-19 sta. Chcę zrzucić parę kg i pewnie dobrze że wreszcie jem mniej kalorii łącznie bo wcześniej się przejadałam bardzo plus czekolady duużo, ale czy to nie spowolni przemiany materii? (Kalorii nie liczę nie mam na to czasu ani chęci. )
dziękuję Aśka
Krzysztof Piekarz