Wcześniej już o tym pisałem, ale teraz będziesz się musiał jako zaawansowany zadeklarować czy robisz jerka na unik czy pp- lądujesz na ugiętych nogach, które potem prostujesz, więc technicznie jest to wybicie, nie wycisk, ale to szczegół. Staraj się od razu wrzucać sztangę tak, żeby była nad głową, nie przed.
Hp- ciągle to samo, nie wiem co Ty masz z tym kawałkowaniem tego ruchu, to ma być płynne. Tam gdzie zatrzymujesz, masz przyśpieszać. Spróbuj może po prostu powybijać to z uda:
http://www.catalystathletics.com/exercises/exercise.php?exerciseID=93 W sensie pracujesz tylko od kolan do pępka, bez ciągnięcia tego wysoko, żebyś mógł popróbować rozstawy rąk i miejsce, z którego pchniesz to biodrem.
Wydaje mi się, że niedługo przyjdzie pora na kupno dobrych butów z podeszwą, które są podstawą w ćwiczeniach dynamicznych. Pas w drodze, więc pewnie za kilka dni zobaczysz różnicę w stabilizacji, to może i do butów się przekonasz
