SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Sforcia DT vol.2 - rok str. 26

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 64279

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 294 Napisanych postów 17217 Wiek 47 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 86319
przerwa tylko 1 tydzień, ale w sumie możecie kupic karnety bo to nie będzie kompletna laba tylko lekkie obwody

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899
a już myślałam, że laba

Aaa jakby co będę mieć od tego tygodnia drążek zamontowany w mieszkaniu
I Karolina też ma

Więc możesz gdzieś go wpleść w ćwiczenia, a jeśli nie to i tak będę próbowała się podciągać co jakiś czas

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 294 Napisanych postów 17217 Wiek 47 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 86319
na waszym poziomie drążek to zbędny gadżet no chyba, że do podwieszenia TRXa
a próbować podciągać się możesz ile chcesz - sugeruję podchywt

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899
ja wiem, że to nie ten poziom - może kiedyś nachwytem mi się uda

Podchwytem to chyba z 5x kiedyś zrobiłam
a będę próbować, bo moje ego przez to wzrośnie

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899

TYDZIEŃ 7 / Dzień 46
Czwartek 14.11.
DNT


MISKA
LC

dostarczono 1827 kcal
b: 132 g (29%) ww: 15 g (3%) tł: 138 g (68%)


Warzywa - kalafior
Suple - selen 100, kombucha
Napoje - 1x kawa rozpuszczalna + mleko(wliczone ), woda 2,5l.


AKTYWNOŚCI
Interwały na bieżni.
30 min (1min marsz [5,5km/h], 1 min trucht [9 - 10 km/h)

+rozciąganie

Komentarz
Dziś na bieżni bardzo bolały mnie piszczele

Ogólnie wszystko okej
Dziś głodzilla w brzuchu trochę mniejsza

A co do pomiarów i ewentualnych spadków sama jestem ciekawa, jak to wyjdzie po 2 nieliczonych weekendach, bo u mnie wszystkie odstępstwa od razu wychodzą

Zmieniony przez - sforcia w dniu 2013-11-14 20:32:59

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899
Tydzień 7 /Dzień 47
Piątek 15.11
DT


MISKA

dostarczono 1867 kcal
b: 120 g (25%) ww: 158 g (33%) tł: 87 g (41%)

Zachowany podział WW.

Warzywa - marchewka surowa, ogórek kiszony.
Suple - selen 100, kombucha.
Napoje -2x kawa rozpuszczalna + mleko (wliczone), woda ok 3l.


TRENING
Rozgrzewka.

B
4 obwody x10 powtórzeń.
1. Odwodziciele - 95kg/95kg/100kg/100kg
2. Przysiad tylny - 40 kg

3. Wyprosty podudzi na maszynie - 45kg/45kg/40kg/35kg
za bardzo "rzucałam" nogami i zmniejszałam ciężar, żeby zrobić to dokładniej
4. Wiosłowanie sztangą w opadzie - 30 kg
plecy czuje! Oj buduje się tam mięso, buduje
5. Wyciskanie na klatkę (maszyna ) - 27,5kg
ok
6. Uginanie na biceps (wyciąg dolny) - 6,25kg
x2 (bo po lewej i prawej po tyle jest)
7. Burpees - 10/7/7/10
wymęczone na maxa
8. Jeżyki - 10
ostatkiem sił

Aeroby bieżnia
- 2min - 5,5km/h
- 4 min - 10km/h - 11 km/h
- 4 min - cool down

Rozciąganie


Komentarz

Najpierw pozytywne rzeczy
Widać mi coraz ładniej mięśnie w górnej części ciała
Ładnie ręce wyglądają, ramiona, "kark".
widać zmiany.
Nawet kolega na siłowni pytał się dziś widząc nasz trening czy się przygotowujemy do jakiś zawodów, czy tak dla siebie ćwiczymy
Bo oni nadal uważają nasz trening za dość ciężki jak dla dziewczyn


Teraz mniej pozytywne info.
Uciekam przed chorobą jak mogę.
Dziś czułam się źle
Głowa ciężka, szkliste i czerwone oczy.
Zmierzyłam temp. w domu i miałam 37,1 C.
Długo się zastanawiałam czy iść na trening czy nie, ale w końcu poszłam.
Dałam z siebie wszystko i albo przegnałam chorobę albo ją przyspieszyłam. Zobaczymy.

Teraz plan mam ambitny czyli leżeć pod kocem i się grzać.




Zmieniony przez - sforcia w dniu 2013-11-15 20:54:19

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 257 Wiek 35 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 12004
onieee, mam nadzieję, że nie zaraziłam Cię wirtualnie... kuruj się, ja też leżę!
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899
Jestem, żyję, jem i trenuje!
Ciężki czas mam - dopadła mnie rzeczywistość (praca).
Jestem okrutnie zmęczona, ale jakoś idę dalej!

Wrzucam tylko sobotnie pomiary [nie mam jak się zważyć, ale postaram się żeby na sobotnie wymiary waga była!)

"Wychodzi" zapewne wyjazd do W-wy i ciasto drożdżowe - tak myślę, bo niby co?

Chociaż może też, to być wina zbliżającej się @ (za 7 dni) - OBY tak było.

Resztę wypisek uzupełnię niebawem!!



"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899
Będzie przydługo..
______________________________________

Moje menu tygodniowe opierało się głównie na pieczonym schabie, pieczonej łopatce, jajkach, twarogu, kasza, mozarella, a po treningu quinoa z jabłkiem.
Tak mniej więcej



TYDZIEŃ 8 / Dzień 49
Poniedziałek 18.11.
DNT


MISKA

dostarczono 1866 kcal
b: 117 g (25%) ww: 46 g (10%) tł: 135 g (65%)


Komentarz

Z założenia miał to być dzień treningowy, ale w związku z nadgodzinami w pracy nie dotarłam na siłownię.
Posiłki w pracy miałam zaplanowane, jako dzień z węglami, dlatego znalazły się w II posiłku, ale później zamieniłam je na białko i tłuszcz.
______________________________________________________________________

TYDZIEŃ 8 / Dzień 50
Wtorek 19.11.
DNT


MISKA
Dzień BEZ węgli

dostarczono 1884 kcal
b: 120 g (25%) ww: 20 g (4%) tł: 147 g (70%)


AKTYWNOŚCI

Interwały na bieżni.
30 min (1min marsz, 1 min bieg)

______________________________________________________________________

Dzień 51
środa 20.11
DT


MISKA

dostarczono 1812 kcal
b: 118 g (26%) ww: 154 g (34%) tł: 80 g (40%)


Warzywa - marchewka surowa, rzodkiewka.
Suple - selen 100, kombucha.
Napoje -2x kawa rozpuszczalna + mleko , woda ok 3l.


TRENING
Rozgrzewka.

A
4 obwody x5 powt.
1. Wykroki chodzone - 14 kg
2. Wyprosty tułowia z opadu - cc
3. Wiosłowanie na wyciągu dolnym do klatki - 27,5kg (później dokładałam, ale nie pamiętam już)
4. Wyciskanie hantli na ławce skośnej - 12kg
5. Unoszenie hantli bokiem stojąc - 6kg
6. Uginanie z hantlami na biceps stojąc - 8kg
7. Wyciskanie francuskie z hantlami leżąc - 12kg
8. Plank - około 20-25 sek

+ rozciąganie
+ aeroby


Komentarz

Ogólnie trening był do kitu, bo miałam okropnie wzdęty brzuch. Do tego brak mocy i myślę, że było kiepsko...

______________________________________________________________________


TYDZIEŃ 8 / Dzień 52
Czwartek 21.11.
DNT


MISKA
Dzień BEZ węgli

dostarczono 1812 kcal
b: 125 g (28%) ww: 12 g (3%) tł: 141 g (70%)



AKTYWNOŚCI

brak.

_____________________________________________________________________

Dzień 53
piątek 22.11.
DT


MISKA

dostarczono 1803 kcal
b: 120 g (26%) ww: 155 g (34%) tł: 80 g (40%)


Warzywa - marchewka surowa, kalafior.
Suple - selen 100,
Napoje -2x kawa rozpuszczalna + mleko , woda ok 3l.


TRENING
Rozgrzewka.

B
2 obwody x15 powtórzeń.
1. Odwodziciele - 95kg
2. Przysiad tylny - 37,5 kg
3. Wyprosty podudzi na maszynie - 25kg
4. Wiosłowanie sztangą opadzie - 27,5 kg
5. Wyciskanie na klatkę (maszyna ) - 25kg
6. Uginanie na biceps (wyciąg dolny) - 13,25kg/12,5kg
inne obciążenia niż poprzednio, bo był inny drążek i na dwóch różnych wyciągach robione
7. Burpees - brak
8. Jeżyki - 15

+aero lekkie na rowerku (bo wszystko inne zajęt)
+ rozciąganie
Komentarz

Wynikałoby, że dziś był OSTATNI dzień tego treningu.



_______________________________________________________

KOMENTARZ taki ogólny:
Ostatnie dwa tygodnie są dla mnie jakieś bardzo ciężkie. Jestem okrutnie zmęczona, bez energii na cokolwiek. Ten tydzień teraz, to treningi dla mnie to był jedynie obowiązek, a niewielka przyjemność.

Nie wiem czy to zmęczenie materiału, pogoda, jakiś rzut na tarczycę, czy po prostu wszystko razem wzięte, ale wiem jedno że w weekend muszę porządnie naładować baterię, bo nie wyrobię za chwilę. :'-(

Do tego prawie cały tydzień budziłam się koło 4 rano i zasypiałam z powrotem, ale w tym czasie śniły mi się dzień w dzień jakieś totalne bzdury i wstawałam rano wymęczona jak po jakimś ciężkim treningu.....

Jutro lub w niedzielę będą pomiary, ale nie zakładam nic optymistycznego, bo jestem przed okresem, a do tego nie byłam tydzień w toalecie co jest do mnie niepodobne. - ehh Mawashi tak to już jest z babami

Wiem, że marudzę ale to wynika ze zmęczenia, dlatego idę ładnie i grzecznie spać, tak długo jak mi snu starczy


Zmieniony przez - sforcia w dniu 2013-11-22 23:20:15

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 866 Napisanych postów 7311 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111899
Tak, żeby nie było tak marudnie
To wyspałam się dziś! Odwiedziłam też pewne ustronne miejsce
I jutro będą pomiary, tak żeby ten brzuchol się unormował.!

Mawashi mam nadzieję, że nie padniemy z wrażenia jak zobaczymy nowy trening
Ale przyjmiemy wszystko co nam wymyślisz of cors



Miłej soboty wszystkim

EDIT: tak żeby nie było znów za pięknie, to wychodzi mi chyba jęczmień na powiece





Zmieniony przez - sforcia w dniu 2013-11-23 14:33:14

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

Redukcja: 173, 68kg, pomocy.

Następny temat

..do wymarzonej sylwetki gruszki

electro
Polecane artykuły