Witaj!
Bardzo dobre pytanie, bo jeszcze do niedawna z kreatyną było związane wiele mitów. Niektóre dotyczyły jej rzekomej szkodliwości, a faktycznie okazało się, że jest ona suplementem, który nie tylko nie szkodzi zdrowym osobom, ale nawet może być podawany seniorom po operacjach, którzy zostali unieruchomieni.
Jeśli chodzi o kreatynę przyjmowaną w wieku nastoletnim, to nie ma tu przeciwskazań, jeśli stosujesz standardową suplementację. Pisząc o standardowej suplementacji mam tu na myśli porcję dzienną w wysokości 5 g.
Faktem jest też, że swego czasu odradzano suplementację kreatyną nastolatkom, jednak nowe badania naukowe właśnie na nastolatkach są zdecydowanie przychylne tej grupie wiekowej. Aby nie być gołosłowną, podrzucam link do takich właśnie badań.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6279854/
Jeśli zastanawiasz się jaką formę kreatyny wybrać na pierwszy cykl, to dobrym pomysłem może być
klasyczny monohydrat i to właśnie na nim opierało się większość badań. Pisząc dalej o różnych formach kreatyny, to często można się spotkać z opiniami, że na każdego działają nieco inaczej, dlatego warto wypróbować poszczególne formy i mieć własne zdanie.
Bardzo dobrze, że pamiętasz o tym, iż głównym czynnikiem poza treningowym wpływającym na wzrost i regeneracje mięśni jest dopasowana dieta z odpowiednim udziałem białka. W sportach sylwetkowych zaleca się przyjmowanie ok. 2 g białka na każdy kilogram naszej wagi. Dobrze, aby część z tej puli pochodziła z odżywki białkowej opartej o białko serwatkowe.
Białko serwatkowe jest o wiele bezpieczniejszym rozwiązaniem, niż wysoka konsumpcja czerwonego mięsa i to samo można powiedzieć w przypadku suplementów keratynowych, bo to przecież czerwone mięso jest jej jednym z naturalnych źródeł. A jak dobrze zdajemy sobie sprawę, konsumpcja czerwonego mięsa niesie za sobą o wiele więcej zagrożeń niż
przyjmowanie białka lub kreatyny w proszku.