trening 01.02.2013 (lublin-dom)
plecy+barki bok,tył
1.drążek szeroko nachwyt
15p-b.obc
12p+5kg
8p+10kg
6p+15kg
12p-b.obc
2.wiosło
sztangą łamaną
52kg-12p
57kg-12p
62kg-10p
67kg-9p
3.wiosło hantlem jednorącz chwyt przy końcu
21kg-15p
26kg-12p
31kg-12p
36kg-8p
4.wiosło półsztangą opartą o narożnik
20kg-15p
25kg-12p
30kg-10p
35kg-8p
5.wyprosty ze sztanga na karku
15kg-15p
25kg-2x12p
szrugsy hantlami po32kg 2sx20p
barki
1.unoszenie bokiem 7kg 15,15,12p
2.rozpiętki odwrotne w opraciu klatki o kolana 6kg3x15p
Uwagi: Dobry trening wg mnie, wiosło łamanym kontrolowane. W reszcie cwiczen równiez kontrola ruchu. Wyprosty robilem pierwszy raz w zyciu tutaj duzo nie trzeba ciezaru a czuc :)
Koniec miesiąca więc jakies podsumowanie...tzn kiszka... Bieganie po uczelni opuszcanie treningow,posilkow i inne rzeczy dość mnie nadszarpnely:
waga :76,3kg
ręka:39,5 (nie trenowalem praktycznie ramion)
noga: (wstyd bez zmian chociaz)
klatka: 109 cm mierzona pod najszerzymi bez oszukaństwa bez napinki
W kazdym razie w ostatnich dniach poprawilem bary i klatke, mozna to uznac za subiektywna ocene bo nie wstawiam fotek (z tym wstrzymam sie jeszcze dosc długo) i tu jest jakis plus . po 15 lutego skonczy mi sie szalenstwo na uczelni (uff)
...zawsze może byc cos nie tak...zawsze napotkamy jakąs przeszkode..., ważne by trwać przy ideach,więc styczeń styczniem a trzeba robic swoje zeby wstydu nie bylo tu obok mocnych kolegów...jak patrzy sie na Pana Huberta tutaj to mozna sie zmotywowac :)...