Witaj Karolu, mam kilka małych pytanek do Ciebie.
1. Jak to jest z jajami i holesterolem? Jedne źródła mówią że nie należy jadać ich zbyt dużo, bo zawierają dużo tłuszczu (mowa tu o całych jajach, wraz z żółtkiem), inne zaś że nie ma to większego znaczenia i można jeść ich dużo. Jestem obecnie na diecie masowej, i także stosuję iść sporą ilość, a mam delikatne nadciśnienie, czy mogą mi ZNACZNIE zaszkodzić? Pytam także, jak to wygląda w twojej diecie, czy wogóle stosujesz jaja.
2. Jak jest według ciebie z posiłkami? Czy rzeczywiście liczy się bilans kaloryczny całego dnia, czy ważniejsze są pory, częstotliwość i wielkość posiłków? Chodzi mi tutaj także o zjadanie węglowodanów powiedzmy godzinę przed snem czy tłuszczy około treningu.
3. Czy wliczać białko z makaronów/ryżu/pieczywa razowe itp, do ogólnego bilansu? Wiem że było wiele tematów z odpowiedzią, ale jakoś żadne mnie nie przekonują (chciałbym poznać twoje zdanie). Czytałem także że białka pochodzenia roślinnego wchłaniają się dużo gorzej od zwierzęcych, dlatego nie wiem jak liczyć je w swojej diecie (a dziennie wychodzi naprawdę spora ilość).
Zmieniony przez - MCMVIII w dniu 2013-01-22 22:34:07
1. Jak to jest z jajami i holesterolem? Jedne źródła mówią że nie należy jadać ich zbyt dużo, bo zawierają dużo tłuszczu (mowa tu o całych jajach, wraz z żółtkiem), inne zaś że nie ma to większego znaczenia i można jeść ich dużo. Jestem obecnie na diecie masowej, i także stosuję iść sporą ilość, a mam delikatne nadciśnienie, czy mogą mi ZNACZNIE zaszkodzić? Pytam także, jak to wygląda w twojej diecie, czy wogóle stosujesz jaja.
2. Jak jest według ciebie z posiłkami? Czy rzeczywiście liczy się bilans kaloryczny całego dnia, czy ważniejsze są pory, częstotliwość i wielkość posiłków? Chodzi mi tutaj także o zjadanie węglowodanów powiedzmy godzinę przed snem czy tłuszczy około treningu.
3. Czy wliczać białko z makaronów/ryżu/pieczywa razowe itp, do ogólnego bilansu? Wiem że było wiele tematów z odpowiedzią, ale jakoś żadne mnie nie przekonują (chciałbym poznać twoje zdanie). Czytałem także że białka pochodzenia roślinnego wchłaniają się dużo gorzej od zwierzęcych, dlatego nie wiem jak liczyć je w swojej diecie (a dziennie wychodzi naprawdę spora ilość).
Zmieniony przez - MCMVIII w dniu 2013-01-22 22:34:07
?
Czy miałbyś chwilę Karol żeby ocenić moją technikę z kilku ćwiczeń?
