dzisiejsze ćwiczonka-pierwszy tydzień gigantserii,
do wczoraj nie byłam pewna jak to ułożyć ale dokopałam się do dziennika vajolet sprzed 3 lat i tam było rozpisane jak ćwiczyła(jak fajnie)
rozgrzewka 10 min orbi i 5 min pajacyki, przysiady, wymachy rak,itp
4 gigantserie po 10 powtórzeń
1a. wyciskanie sztangielek płasko 10x 7,5kg-następnym razem wezmę więcej
1b. wiosłowanie sztangielkami w opadzie tułowia (bez piłki)-10x7,5kg j.w.
2a. wyciskanie sztangielek na barki siedząc-10x 7,5kg-tu było ciężkawo
2b. wznosy łydek stojąc (bez piłki)-20x20kg-ze sztanga na podwyższeniu
90s przerwy po gigantserii
2 gigantseria-wykonana 4 razy
3a. uginanie ramion z przysiadem 10x6,25kg
3b. francuskie prostowanie ramion leząc 10x6,25kg
4a. przysiad plie (bez piłki)-10x16,25kg
4b. wypady ze sztanga (bez piłki)-10x15kg-mogę więcej ale potem problem z odłożeniem sztangi(czas kupić stojak)-ze sztanga wygodniej, łatwiej równowagę utrzymać
90s przerwy po gigantserii
dodałam rozpietki 12 powtórzeń 3 serie póki co tylko po 2,5kg sztangielki
na koniec brzuszki na piłce + skośne i odwrotne po 20x 4 serie i
wznosy z opadu 4x15
na konie rozciąganie i 45 min orbi
dzisiaj albo miałam dobry dzień albo dlatego,ze przed ćwiczeniami zjadłam omlet owsiany i wypiłam kawę bo ćwiczyło mi się super-oby zawsze tak było
warzywa w misce-pomidory, kalafior, papryk, fasolka szparagowa
woda 4l , kefir z grzybka tybetańskiego na mleku kozim-wpisałam w tabelce 100g mleka
suple-gold omega 3, diosmina, ,stress contol, skrzyp plus, chrom z cynkiem, probiotyk, psyllium husk, zen-szen,rutinoscorbin, esceven, tran
przyprawy-czosnek, cebula,imbir,kurkuma, bazylia, tymianek
Zmieniony przez - victoria7803 w dniu 2012-08-20 19:29:33