Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
497
Znam jednego testera duzych dawek bialka i nie tylko, ktory wg wszelkich prawidel powinien nie miec juz watroby,zoladka,nerek,szarych komorek itd. ,moj sasiad pije nalogowo od 16 roku zycia, od kiedy zyje mogl bym policzyc na palcach jednej reki dni w ktorych widzialem go trzezwego, tylko woda 24h na dobe a jego dieta to nic innego jak chleb + boczek, kielbasa,wedliny, SAMO MIECHO, czasem jajka, jedyne wazywa jakie zna to ziemniaki + oczywiscie jakis kotlet a najlepsze jest to ,ze jak boli go zoladek to pije czysty spirytus!!!!! przeciez on powinien miec zakwaszony organizm do granic, wszystkie wit i mineraly wyplukane, najlepsze jest to , ze gosc ma 55 lat i nic mu nie jest (oprocz sporej nadwagi)tej zimy potrafil nawet spac 11 h przy 25 stopniowym mrozie w nie ogrzewanym domu,(w domu jakies - 18) kto mi to wytlumaczy?
Szacuny
0
Napisanych postów
76
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
6772
Może taką bardzo wysoko białkową dietę warto stosować jest w cyklach? Czyli, np. kreatyna + po te 3-5 gramów białka na kg ciała/ bez kreatyny + np. do 2 gramów na kg, ciała?
Szacuny
100
Napisanych postów
20120
Wiek
22 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
184405
Właśnie dlatego ciężko zdiagnozować wariata- w niektórych obszarach życia jest niepozornie normalny, w innych za to pełna szajba. 5 gram glutaminy rano i 5 gram białka na kgmc: dostrzegam tu jakąś fiksację.