Witam
Mam 35 lat, wzrost 189cm, waga 80kg. Kiedyś przez parę lat pływałem, budowę mam ok. ale raczej jestem chudy. Trenuję na siłowni dopiero trzeci miesiąc. Do tej pory robiłem trening obiegowy. Jestem na razie zadowolony z wyników. Widzę efekty. Od tego tygodnia zacząłem ćwiczyć 5 dni w tygodniu. Niestety długa droga przede mną do efektu jaki chciałbym osiągnąć:)
poniedziałek: klatka+brzuch,
wtorek: nogi,
środa: wolne,
czwartek: ramiona+ brzuch,
piątek: plecy
sobota: barki+brzuch.
Chcę robić po 6-7 ćwiczeń na daną partię, po 3 serie, 9-12 powtórzeń.
Jeśli chodzi o same ćwiczenia to kombinuje, będę starał się zmieniać.
czy to ma sens?
Wydaje mi się że powinienem jeszcze w środę wcisnąć jeszcze raz klatkę i w niedzielę nogi, ponieważ te części mam najsłabiej rozwinięte.
proszę o rady dotyczące planu i ćwiczeń jakie mógłbym zastosować.
Mam 35 lat, wzrost 189cm, waga 80kg. Kiedyś przez parę lat pływałem, budowę mam ok. ale raczej jestem chudy. Trenuję na siłowni dopiero trzeci miesiąc. Do tej pory robiłem trening obiegowy. Jestem na razie zadowolony z wyników. Widzę efekty. Od tego tygodnia zacząłem ćwiczyć 5 dni w tygodniu. Niestety długa droga przede mną do efektu jaki chciałbym osiągnąć:)
poniedziałek: klatka+brzuch,
wtorek: nogi,
środa: wolne,
czwartek: ramiona+ brzuch,
piątek: plecy
sobota: barki+brzuch.
Chcę robić po 6-7 ćwiczeń na daną partię, po 3 serie, 9-12 powtórzeń.
Jeśli chodzi o same ćwiczenia to kombinuje, będę starał się zmieniać.
czy to ma sens?
Wydaje mi się że powinienem jeszcze w środę wcisnąć jeszcze raz klatkę i w niedzielę nogi, ponieważ te części mam najsłabiej rozwinięte.
proszę o rady dotyczące planu i ćwiczeń jakie mógłbym zastosować.
Krzysztof Piekarz