Dzięki Leciwy za wskazówki, ale tutaj raczej nie ma problemu z samymi ciężarami (na razie, oprócz klatki), które są porównywalne lub nawet większe niż jak ćwiczyłem 1,5 roku temu. Sam nie wiem skąd takie wyniki, gdzie przysiad robię z większym ciężarem (1,5 roku temu maksa miałem chyba 75, teraz idzie 80, a i będzie więcej). MC też robiłem 75 maks a teraz 80 i będzie więcej (tylko muszę sprawić sobie rękawiczki lub magnezje, bo mi się sztanga ślizga). Tylko klatka, gdzie było nawet 90, to teraz 70 i to ciężko... Ale to może trzeba się "rozbujać" z tymi ciężarami (wczoraj hantelki 2x30kg w 3-ciej serii, więc źle nie było).
W życiu nie ma odpowiedzi, są tylko wybory.
plus tego że jak płaska kiedyś wejdzie na początek treningu to i siła pójdzie. Zresztą powinno się tak wydarzyć z każdym kolejnym ćwiczeniem od drugiego w dół
do czasu


, ale jakoś poszło. Zrobione po 2,5 tygodniach robienia wcześniejszymi ciężarami, także myślę że za 2 tygodnie kolejne dołożenie będzie. Najgorzej mam z tym bicepsem, gdzie praktycznie nie ma wzrostu (a na siłce mam skok 15-18kg i nie mogę na wyższy "level" przejść).


