Dziś dzień treningowy, ale w ogóle ten dzień jest jakis z d.py.
Nie wyspałam się, nie mogłam zasnąć. Przez święta się przestawiłam na późne spanie a tu trzeba o 7 teraz wstawać. Mam nadzieje, że dziś uda mi się zasnąć szybciej.
Z tego roztargnienia popieprzyłam obciążenia w przysiadach.
Zamiast te co zwykle, założyłam tyle co w MC i było za dużo dla mnie w ostatniej serii. Do tego boli mnie staw biodrowy (tym za dużym obciązeniem jeszcze chyba pogorszyłam sprawę) ostry ból, który pojawia się tylko przy prostowaniu nogi. Krótkotrwały, ale dokuczliwy.
Nie wiem co robić...
Trening A
rozgrzewka ogólna
przysiad ze sztangą 10/8/6/4 - 40/45/50/55
zarzut ze zwisu 10/8/6/4 - 18/20/23/25
wiosłowanie sztangą 10/8/6/4 - 25/28/30/33
wyciskanie sztangi na ławeczce poziomej 10/8/6/4 -20/23/25/28
uginanie ramion ze sztangą 12/10/8 - 13/15/18
po siłowych 30min aero na orbitreku - byłam już zbyt zmęczona i nogi same sie uginały.
Mam wyrzuty sumienia odnośnie jajek jakie jem. Podchodzę do diety poważnie, chcę na zawsze zmienić swoje nawyki, ale kurde portfel mi nie pozwala na kupowanie jaj od kur z wolnego wybiegu, zwłaszcza, że jem ich ok 40 tygodniowo i musiałabym wyłożyć przynajmniej drugie tyle co obecnie...
Mam jednak nadzieje, że nie jest to aż takie duże przestepstwo...
Do tego za 3 miesiące będę chciała zrezygnować z tabletek anty.
Mam umyslony taki plan... że od końca kwietnia czeka mnie i mojego przyszlego męża totalna abstynencja, aż do ślubu...(zawsze lepiej chociaż troche na siebie poczekać ;)) a potem to już tylko starania o dzidziusia... Po tym miałam wrócic do tabletek..., ale postanowiłam dziś, że chciałabym z nich juz kompletnie zrezygnować. Powiedziałam o tym narzeczonemu i powiedział, że to szanuje i mnie rozumie - w końcu to chodzi o moje zdrowie.
Ostatnim razem jak byłam u lekarza po receptę powiedziałam mu, że niedługo będę chciała zajść w ciążę i w związku z tym chciałabym przestać stosowac tabletki, na co on mi powiedział, żebym mu przypomniała, to mi przepisze jakies inne tabletki (nie zrozumiałam jakie, bo jak wcześniej nie sprawdzę, to nie rozumiem takich słów po angielsku, ale z tego co tłumaczył, to one są po to, żeby ułatwić zajście w ciążę... ) no dobra, ale czy to faktycznie konieczne? Co myślicie dziewczyny?
Swoją drogą... mam szansę sie wyrobic z porządną sylwetką do ślubu (lipiec)?
miska na jutro:
