Dobre, spróbuję :) A BTW to przecież sami sobie policzcie, zależy ile się da składników. Common guys... ;)
EDIT:
Oto moje :) Całkiem smaczne. Jednak dodałem chyba za mało czegoś, bo troszkę bardziej wyraziste mogłyby być. Ale są git
Placuszki bez mąki.
Ok. 300g zmielonej w mikserze piersi (1 raz próbowałem ,wychodzi super)
trochę pietruszki (zmielonej również w blenderze)
2 łyżki Kieleckiego :)
ok. 60g sera (może przez to?)- zmielonego również w blenderze ;) 1-wszy raz robiłem tak i musze powiedzieć że super sprawa. 3 sekundy i gotowe, nie trzeba się męczyć z tarką. O ile ktoś ma blender typu Magic Bullet of course ;) Trzeba tylko przed włożeniem posiekać na paski czy też kostki, żeby całego kawałka nie wrzucać.
2 jajka
1 duża cebula (next time spróbuję w blenderze ;))
Łyżkę oliwy rozprowadziłem pędzelkiem, patent z sfd, który musze powiedzieć się sprawdził. Choć jak widać trochę spaliłem :P Za długo chyba smażyłem. Ogólnie nie smażę nic nigdy tak więc...
Polecam
Ps. Nie wiem wtf, ale ja widzę te zdjęcia obcięte... sorry. No i w złej kolejności wrzuciłem ;)
EDIT://
Następnym razem spróbuję je zrobić na parze ;) Obadamy czy się będzie nadawało. ALe gorsze niż sama
pierś na parze obtoczona w jakiejś bylejakiej przyprawie na pewno nie będzie :P
Zdam relację.
Zmieniony przez - Kwic w dniu 2011-10-17 20:34:34