Siema siema,witam wszystkich.
Mam pytanie,czy jeśli ćwiczę codziennie(nie siłka tylko w domu :) )
,ale nie mam ułożonej żadnej diety(staram się nie jeść słodyczy ani żadnych fast foodów),nie mam szansy na zdobycie mojej wymarzonej sylwetki(nie chodzi mi tu o to żeby pudzianem być czy coś,a to żeby np.sie dobrze na plazy prezentowac itd.)?
Mam pytanie,czy jeśli ćwiczę codziennie(nie siłka tylko w domu :) )
,ale nie mam ułożonej żadnej diety(staram się nie jeść słodyczy ani żadnych fast foodów),nie mam szansy na zdobycie mojej wymarzonej sylwetki(nie chodzi mi tu o to żeby pudzianem być czy coś,a to żeby np.sie dobrze na plazy prezentowac itd.)?
Krzysztof Piekarz

