SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

PODSUMOWANIE KONKURSU PRZEMIANA SYLWETKI 2013/ AGNESE

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 4358

napisał(a)
Temat przeniesiony przez obliques z działu Ladies droga do formy i edukacja. Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079


PODZIĘKOWANIA I TAKIE TAM...

Na wstępie ślę ogromne podziękowania dla Izy i to nie tylko za konkurs. W ciągu niecałego roku na sfd osiągnęłam więcej niż przez ostatnie 15 lat walki ze sobą i udowodniłam sobie i innym, że to możliwe przy Hashimoto, a efekty pokonkursowe przeszły moje oczekiwania i przewartościowały moje wyobrażenie idealnej sylwetki. Dziękuję za wsparcie, krytykę, szybkie odpowiedzi na pytania i perfekcyjnie ułożony plan treningowy i dietę
Dzięki Tobie Iza nie mogę się napatrzeć w lustro i nie ukrywam mojej pupy, a wręcz ją pokazuję ! Z gruszki stałam się klepsydrą...mąż mi mierzył plecy i mam szersze od bioder (oj tak tak...były czasy, kiedy wolałam iść za mężem, żeby nie widział mojego ogromniastego tyłka).

Wracając do konkursu chwilami było naprawdę ciężko i dłuuugo, ale ogólnie bardzo mi się program konkursu podobał przez to, że nie sposób było się nudzić. Co cykl coś innego, nowego, poznałam ćwiczenia, o których nigdy wcześniej nie słyszałam.

PODSTAWOWE DANE:
Wiek: 29 lat
Wzrost: 156 cm

POSZCZEGÓLNE CYKLE KONKURSU:
Wszystkie cykle praktycznie bez supli, bo ze względu na Hashimoto nie mogłam żadnego spalacza stosować, a poza tym akurat wypadła mi przerwa w stosowaniu supli, których wcześniej używałam. W pierwszym cyklu jedynie olej z wiesiołka dokończyłam na suche dłonie. Whey mi się skończył jeszcze przed końcem 1 cyklu, ale dawałam radę, chociaż czasem bywało ciężko z ułożeniem miski.
Teraz już wiem, że uwielbiam ćwiczyć z ciężarami...długie wytrzymki nie dla mnie. Dłuższe aero mnie nudzi.
Jak to obli określiła jestem jak maszyna w dostosowywaniu się do zaleceń.

CYKL 1
Dieta HC:
początek: ok. 1700 kcal, rozkład BTW: 30/ 30/ 40 = ok. 130 g białka, 60 g tłuszczu i 170 g ww
od 3-ciego tygodnia: - 25 ww
Trening:
Zgodnie z rozpiską konkursową wg obliques: http://www.sfd.pl/KONKURS_Przemiana_Sylwetki_pod_patronatem_TREC_NURTITION-t924707.html
Najważniejsze odczucia:
- czułam się najedzona (ale brakowało mi ziemniaków i chlebka nie tylko po treningu)
- mój organizm najpierw był w szoku nowym rozkładem (gazy, efekt przeczyszczający diety i ogólnie cały dzień coś się w brzuchu działo w pierwszym tygodniu), ale się dość szybko dostosował i samopoczucie przez cały cykl super
- najcięższy trening to ten z TGU

CYKL 2
Niestety z powodu wyjazdu w długi weekend majowy cudowna dieta-niespodzianka mnie ominęła :'-(na wyjeździe miska czysta, nieliczona tylko przez 2 dni i wprowadzałam elementy diety-niespodzianki typu dzikie ryby, jagody, ale wpadło kilka rzeczy niekonkursowych np. ziemniaki no i za dużo migdałów).

CYKL 3
Dieta LC + 100 kcal:
początkowo ok. 1740 kcal, BTW 30/40/30 = ok. 130 g białka, 80 g tłuszczy i 130 g ww
od 7 tygodnia konkursu: + 25 ww okołotreningowo (zalecenie obliques z obawy, że będę szkieletem na koniec konkursu)
Najważniejsze odczucia:
Trening:
Zgodnie z rozpiską konkursową wg obliques: http://www.sfd.pl/KONKURS_Przemiana_Sylwetki_pod_patronatem_TREC_NURTITION-t924707.html 
Najważniejsze odczucia:
- brak @ (obli straszyła mnie ciążą)...potem 1-dniowe @ po 53-dniowym cyklu
- problemy z treningiem (przy treningu na nogi bolały mnie...plecy) - zalecenie zmiany RDL i wznosów na RDL na jednej nodze i wznosy na jednej nodze
- uwielbiam dietę LC
- czułam się najedzona i pełna energii przez większość czasu

CYKL 4
Dieta: Kontynuacja Cyklu 3
Trening: Kontynuacja Cyklu 3 + zalecenie Vacuum 3 x dziennie 3 x + od 2-giego tygodnia codziennie extra treningi na nogi i pupę (zwiększanie ilości powtórzeń, co 7 dni dzień wolny)
Najważniejsze odczucia:
- dalsze uwielbienie dla tłuszczy
- fajne treningi oprócz obwodu 1
- pod koniec Cyklu 4 zaczęłam odczuwać zmęczenie w mniejszym stopniu cielesne (tylko w niektóre dni), bardziej umysłowe = narastające roztargnienie
- o dziwo dostałam normalnie @
- generalnie czułam się najedzona i pełna energii poza kilkoma dniami z ogromnym zmęczeniem...
- ucieszyła mnie możliwość czita

CYKL 5 - ODWADNIANIE
Dieta i treningi na odwadnianie: http://www.sfd.pl/-t744857-s3.html 
Najważniejsze odczucia:
- narastające uczucie "ciężkich nóg," normalnie nogi jak z kamienia...ciężko wchodzić po schodach
- narastające zmęczenie w czasie treningów prawdopodobnie przez upały
- mimo braku ww i takiej wizualnie małej ilości jedzenia nie czułam w ogóle głodu
- niemal codzienne zakwasy na pupie
- narastające roztargnienie i rozkojarzenie
- nie mam corocznej alergii
- co najważniejsze: w 4-tym dniu odwadniania byłam chudsza niż w 5-tym, ładowanie jakby mi zaszkodziło (ciężko na żołądku jeszcze z rana w 5-tym dniu) Wszystko robiłam, jak trzeba....miałam nadzieję, że zobaczę u siebie 6-ciopak, a tu w sumie dzisiaj wyglądam tak samo, jak wczoraj a wymiary delikatnie większe, więc wrzucam fotki i wymiary z 4-tego dnia odwadniania. Albo to przez Hashi, albo po prostu jakaś inna jestem.


EFEKTY:
NA PLUS
zrealizowałam wszystkie cele, jakie sobie założyłam na początku konkursu tj.
- redukcja % BF i cm (w talii aż za bardzo...za chudy brzuch)
- udoskonalenie jakości ciała
- prowadzenie dziennika bez "rozkminek" (chyba jest lepiej, co nie?
...obliques mam nadzieję, że Cię nie zamęczyłam)
- ukończenie wszystkich cykli konkursu (nie opuściłam żadnego treningu)
- poprawa maksów
plus:
- przez prawie brak @ mogłam bezkarnie poszaleć z mężem
- @ wrócił w końcówce konkursu, więc jest ok
- wyniki badań na tarczycę i cholesterolu super
NA MINUS:
- zaniedbany mąż
- zaniedbany dom
- pod koniec zaniedbany sen (mój) - ok. 5 godzin dziennie
- masakryczne roztargnienie i rozkojarzenie

TEST KONKURSOWY
Początek:

Koniec:

MAKSY:

WYMIARY:

Spadkami niestety nie mogę z nikim konkurować...wszyscy mają większe :'-(,a Krewetka to pobiła wszystkich, ale to pewnie przez to, że mi już nie bardzo miało z czego spadać. Zresztą mąż już mówi, że wyglądam jak anorektyczka (tzn. górą), a ja jestem w 100% zadowolona z mojej obecnej sylwetki i raczej więcej spadków mi nie potrzeba Szczerze mówiąc to nawet na brzuchu mogłabym delikatnie przybrać masy.

ZDJĘCIA:
Pierwsze zdjęcie z końca II etapu redukcji (19 marzec 2013)
Drugie zdjęcie z 4-tego dnia odwadniania (22 czerwca 2013)







BONUS
Brzusio:

Pupson:

W sukienkach:


Zwykle starałam się nie nosić zbyt obcisłej góry, bo uwydatniała biodra, a po konkursie odkryłam, że już ta dysproporcja pomiędzy dołem, a górą zupełnie zniknęła, jak widać na zdjęciu nr 2 w sukience.Stwierdzam nawet, że lepiej jest w obcisłej sukience. Dobrze też się czuję w legginsach i w spodniach rurkach Świetnie, że już nie muszę ukrywać pupci i bioder

ZA TO WSZYSTKO PODZIĘKOWANIA DLA JAKŻE WIELKIEJ OBLIQUES

GRATULUJĘ TEŻ WSZYSTKIM WSPÓŁUCZESTNICZKOM KONKURSU DOTRWANIA DO KOŃCA, BO JUŻ NAPRAWDĘ CIĘŻKO POD KONIEC BYŁO. DZIĘKUJĘ TEŻ ZA WSPARCIE, JAK RÓWNIEŻ ZA KONKURENCJĘ. TO BYŁA ŚWIETNA, CHOĆ WYKAŃCZAJĄCA ZABAWA


KONIEC



Zmieniony przez - Agnese w dniu 2013-06-23 12:39:53

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 3448 Wiek 35 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 31332
gratulacje, bardzo ładna przemiana
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 6363 Wiek 41 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 139407
No nareszcie, bo myślałam, że jajo zniosę

Agnese toś mi siostra z tymi wolnymi i wytrzymkami
Brzuszek mnie zmiażdżył. Pupa genialna. Absolutnie i wyłącznie w takich kieckach jak ta niebieska. Podkreślaj te atuty. Kwintesencja kobiecości
Ogromne gratulacje. No nie miałaś łatwo przy Hashi.
I brawo za podsumowanie, bardzo ładnie pozbierane wszystkie cykle.

Co podsumowanie to radocha
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 5052 Wiek 47 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 81860
Agnase byłaś chudzinka, ale teraz jesteś super chudzinka z pięknie zarysowanym pupsonem, piękna kobieca sylwetka, GRATULACJE!
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1123 Napisanych postów 7000 Wiek 35 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 310430
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 223 Napisanych postów 1795 Wiek 35 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 102350
Super sylwetka, gratuluję!!!
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 935 Wiek 41 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 27563
Jaki brzusio, talia 57? wow, zmiana piękna, miodzio
gratulacje !!!
napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 7560 Wiek 36 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 83598
Fota pupsona- mega!!! Brzuch rewelka- gratulacje!
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 697 Wiek 28 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 28720
Cudnie jest W tej sukience niebieskiej wyglądasz MEGA noś tylko takie!
Gratuluję!
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 2292 Wiek 47 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 108601
Fajnie i seksownie. Bravo .

"Nigdy nie wmawiaj sobie, że nie dasz rady, bo wiara w siebie to połowa sukcesu".

Dziennik:
http://www.sfd.pl/[FIT]amadi__W_pogoni_za_zdrową_sylwetką_podsum/str.36,54_-t930827-s54.html

ART:
Dieta bez glutenu:
http://www.sfd.pl/Dieta_bez_glutenu__czyli_co_Ladies_powinna_wiedzieć.-t940054.html#post0 

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 317 Napisanych postów 9823 Wiek 45 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 163177
Gratulacje!!!
Masz niezwykle kobiecą sylwetkę. Zawsze taką miałaś ale teraz to cud, mjiut i orzeszki
Tak jak napisałam Mariolce - masuj chudzino
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

Moja redukcja

Następny temat

PODSUMOWANIE PRZEMIANY / UNKNOVVN

Proteinowy deser truskawkowy z proteinową kruszonką Proteinowy deser truskawkowy z proteinową kruszonką Bieganie czy siłownia: co zdrowsze dla serca?! Bieganie czy siłownia: co zdrowsze dla serca?! Margaryna zwiększa ryzyko depresji Margaryna zwiększa ryzyko depresji Polacy na IFBB ELITE PRO - Madryt 2018 Polacy na IFBB ELITE PRO - Madryt 2018 Najbardziej atrakcyjne męskie części ciała według kobiet Najbardziej atrakcyjne męskie części ciała według kobiet Zakres powtórzeń i jego wpływ na grupy mięśniowe Zakres powtórzeń i jego wpływ na grupy mięśniowe Danny Jones - trener fitness zwany "Tree man" Danny Jones - trener fitness zwany "Tree man" Burgery wołowe w bułce orkiszowej Burgery wołowe w bułce orkiszowej