Witam serdecznie wszystkich, zwracam się z uprzejmą prośbą o rade dotyczącą mojego budowania planu treningowego. Nie będę się rozpisywał Staż ponad 3 lata wiek 25 lat wzrost 184 waga 90 kg Cel- Masa mięśniowa
że klatka czy biceps jest twoim prijorytetem to nie znaczy że masz je przetrenowywać klatka,tric najszerszy/grzbiet wolne barki kaptury nogi bic przerwa jeśli bic ma być priorytetem myślę że należy go trenować w osobny dzień treningowy brzuch ćwicz 2/3 razy w tyg
1263207448000
BodGay
Wysłana - 11 stycznia 2010 20:50
Dzieki za odpowiedź może ktoś jeszcze sie wypowie kto stosował takiego typu trening ??
1263239453000
oskar117
Wysłana - 11 stycznia 2010 20:54
ja stosuję podobny tylko że ja robie tak: 1.klatka,kaptury 2.naszerszy,grzbiet 3.bic,przedramie 4.barki,tric 5.przerwa 6.nogi 7.przerwa
jak dotąd plan się sprawdza
1263239656000
michal1603
Wysłana - 12 stycznia 2010 10:35
jak chcesz cwiczyc 5 dni w tyg i 2 razy jedna patie to zależy wszystko od twojej regeneracji mięsni czy zdąrzą ci mieśnie odpocząć i sie zregenerowac. jak tak to mozesz sobie walnąć 2 razy w tyg klate i bica (ten drugi trening niech bedzie troche lzejszy i niech bedą inne ćwiczenia albo inna ilość powtórzen). lecz jezeli czujesz ze klata nie zdarzyla ci odpoczac to nie katuj jej bo nic to nie da Ci. ja bym polecał cos takiego, osobiscie robilem taki trening i fajnie mi wchodzilo lecz długo nie mozesz go robic myśle ze tak 5-6tyg. Klata bic Plecy tric wone bary Bic Klata tric Nogi wolne
1263288914000
Jodełko
Wysłana - 12 stycznia 2010 14:00
@michal głupszego rozkladu dac nie mogleś chyba... @oskar brzuch 2-3 razy na tydzien? herezje? rob 1-2 razy. plan tez lipny podaleś.
jak masz priorytety moze zrob jakiś trening krotki z mini dwudniowa specjalizacja na dwie partie? byl rozpisywany wiele razy. tylko watpie czy aby na pewno klate i biceps... to "sezonowe partie" ;] Nie znam nikogo kto ma obie male, w porownaniu do reszty.
JODEŁko to twoje foto w profilu?? brzuch się ćwiczy inaczej niż np. klate brzuch trzeba poprostu wytrenować jak łydki albo przedramiona 1 trening w tyg stanowczo za mało
"jodełko" nie siej poepliny
1263307073000
al2
Wysłana - 12 stycznia 2010 15:52
brzuch można robić tak samo jak resztę, raz w tygodniu, tak jak inne partie, czytajcie ludzie coś więcej a siedźcie tylko na tym sfd, na innych forach się z nas śmieją, wszytko to z powodu tych mitów, które tu panują, jeden przeczyta, potem pisze to drugiemu i tak jedni drugim doradzają, a niektórzy sztangi na oczy nie widzieli
ale to było tak na marginesie tylko
Zmieniony przez - al2 w dniu 2010-01-12 15:53:00
1263307943000
grimgir
Wysłana - 12 stycznia 2010 16:09
to walcie i 100 razy w tygodniu. Jak chcecie mieć kaloryfer, a u góry nic. Było tyle art. o brzuchu widzę, że szukać się nie chce. Podstawą MASY i Siły są ciężkie ćwiczenia wielostawowe. Przysiad, martwy, poręcze, wyciskania, zarzuty, military itd. itd. Nic tak nie wpływa jak to. We wszystkich tych ćwiczeniach brzuch jest STABILIZATOREM, który pracuje CAŁOŚCIOWO( także mięśień poprzeczny!!! GWARANCJA ZDROWEGO KRĘGOSŁUPA I braku przepuklin). Czyli- przy dobrym treningu wystarczy brzuch dobić ciężej raz w tygodniu i raz lżej. Dlaczego? Bo jest już wymęczony po ciągach i siadach, chyba, że nie robicie ich wcale lub się opier.....acie. Z drugiej strony katując brzuch tyle ile proponujecie nie zrobicie dobrze reszty- siadó, ciągów itp. Czyli nie urośniecie ładnie i równomiernie i FUNKCJONALnie. A co gorsze możecie nabawić się kontuzji, bo zmęczony mięsień nie będzie dobrą stabilizacją. Zastanówcie się czego chcecie. Jeśli tylko brzucha to róbcie sobie go jak chcecie jeśli też reszty to zamiast gapić po profilach ludzi, którym nie dorastacie,..... eghrrrr, zacznijcie myśleć i SZUKAĆ'!!!!
1263308940000
Plewer
Wysłana - 12 stycznia 2010 16:13
Przede wszystkim wielu osobom przydałoby się nieco pokory i zrozumienia, że po pierwsze, nie ma jedynie słusznej drogi, po drugie, jeśli o czymś dotychczas nie słyszeli, niekoniecznie oznacza to, że to bzdura! ;)
Warto więcej czytać i interesować się tematem, a nie tylko przerzucać żelazo według wskazówek Arnolda z lat 60tych...
Cytuję Pumę, z tematu Jodełki odnośnie brzucha:
Brzuch traktujemy jak kazdy inny miesien.
Poprawka do tej zasady gloszona przez Vinca Gironde to: Przetrenowany brzuch oznacza zahamowanie postepow calego ciala. Nadmiarowac treningu brzucha mozna powodowac spadek obdwodow calego ciala.
To tyle teorii.Teraz praktyka:
W tygodniu splitowym jest miejsce tylko na jeden wlasciwy trening brzucha. W planie wyjatkowo moze istniec drugi trening lekki, ale nie jest to plan wysilkowy - obecnosc sztangi w nim ma tylko motywowac - sluzy rozciaganiu miesni i lepszemu ukrwieniu. (uzywamy go cyklicznie, jeden cykl jest, drugi nie ma). Obierajac droge masowego treningu brzucha, przywracasz swojej motoryce harmonie. Silny brzuch wspiera przysiady, pozycje opuszczona itd. Gdy brzuch jest na tym samym torze gdzie reszta ciala, jeden trening zapewnia mu maks bodzcow.
Kwestia powtorzen. Zakres 10-15, wszystko powyzej jest wytrzymalosciowe, nie pomoze w niczym a jedynie spowolni progres i moza/a nawet napewno oslabi poencjalne wyniki jakie bys zdobyl w innych cwiczeniach wielostawowych.
Kwestia kolesnosc cwiczen: 1. Atak na glowy dolne (czyli tzw. bluznerstwo) 2. Atak na miesnie skosne brzcuha 3. Atak na calosc brzucha 4*. Superseria.
*Jesli w kazdym cwiczeniu 1-3 robisz 3 serie, to wolno ci zrobic ss. Jesli robisz po 4 serie to 4 cw ci niepotrzebne. Dopasuj do ciala. Mysl w kategori zdobywania masy, nie mysl o tym jak o "mitycznym brzuchu". Mniej znaczy lepiej.
Nie mówię, że Puma jest prorokiem, którego prawdy należy wyznawać bezkrytycznie, niemniej z pewnością używa on nieco ambitniejszej argumentacji, niż nie siej poepliny, czy 1 trening w tyg stanowczo za mało... ;)