A wec wiem ze bylo jzu kilka tematow poruszajacych ten watek, no ale sa one stare, a z czasem moze pojawily sie jakies inne specyfikki. Zawsze gdy wracam ze szkoly, godzina 16:00 mam za***istego mula i chce mi sie spac, a spac isc nie moge bo pozniej czuje sie jeszcze bardziej nieprzytomny. Przed treningiem, ktory sobie robie o godzinie 19:00 wypijam mocna kawe. Ktora gowno mi daje, bo na wiekszosci treningach po prostu ziewam. A wiec moje pytanie brzmi, czy jest jakis konretny srodek na pobudzenie, moze jakis ktroy mozna kupic w aptekach? Nie chce zadnych stackow przedtreningowych etc.
"Cudze mięśnie zawsze wydają się większe"
Krzysztof Piekarz
No ale w ostatecznosci, jesli nie znajdzie sie nic innego to moze sie za cos takiego wezne, bo z dupy sa