Nowy dzień, to już nie będę tego poprzedniego posta edytować
Właśnie zrobiłam pomiary i jest następująco:
POMIARY
(8.11.10) / (15.11.10) / zmiana
waga 61,4 kg / 60,9 kg / -0,5 kg
klatka (nad) 84 / 84 / -
klatka (pod) 75 / 75 / -
biceps 28 / 28 / -
talia 72 / 71 / -1 cm
brzuch 85 / 85 / -
udo 57 / 57 / -
łydka 34 / 34 / -
Czyli jest tak, jak pisałam w poście wyżej. Formuła obecnej diety się wyczerpała
Poza wagą i delikatnym spadkiem w talii (z której określeniem miałam przecież problem
) nic się nie ruszyło.
Cóż, pozostaje mi tylko prosić o to, żeby ktoś z mądrych głów poradził mi co mam zmienić

Właśnie zrobiłam pomiary i jest następująco:
POMIARY
(8.11.10) / (15.11.10) / zmiana
waga 61,4 kg / 60,9 kg / -0,5 kg
klatka (nad) 84 / 84 / -
klatka (pod) 75 / 75 / -
biceps 28 / 28 / -
talia 72 / 71 / -1 cm
brzuch 85 / 85 / -
udo 57 / 57 / -
łydka 34 / 34 / -
Czyli jest tak, jak pisałam w poście wyżej. Formuła obecnej diety się wyczerpała
Poza wagą i delikatnym spadkiem w talii (z której określeniem miałam przecież problem
) nic się nie ruszyło.
Cóż, pozostaje mi tylko prosić o to, żeby ktoś z mądrych głów poradził mi co mam zmienić

), więc tylko kontrolnie wagę sobie sprawdzam czy spada, a obwody+fałdki co 2 tyg.
a że nie byłam głodna, to już nie jadłam jutrzejszej porcji

Zjazd mi akurat wypada, więc nie mam kiedy odbyć tego trzeciego. No cóż, pewnych rzeczy się nie ominie
