fajny temat.
jak wchodze
na silke i jest garstka osobnikow to do kazdego podejde i reke podam (no chyba ze cwiczy to wiadomo ze nieprzeszkadzam) tak sie utarlo na mojej silce, jak wchodze i jest multum ludzi to nie widze powodu dla ktorego mam do kazdego podchodzic i dawac grabe, po pierwsze by to zajelo duzo czasu a po 2 po 10grabach pewnie bym sie pogubil z kim sie witalem, wiec robie inny manewr, wchodzac mowie (lekko podniesionym tonem) ogolnie do wszystkich "CZESC" i reke podaje wybiorczo tym co mi sie akurat na drodze napatoczą, co do zegnania sie nie mam zwyczaju podchodzic i spocona lapa sie z kazdym zegnac, wiec poprostu na glos mowie "narazie"
co do zagadywania to jestem zdania ze silownia ma swoje sacrum... :P przychodze tutaj cwiczyc a nie gadac o bzdetach, czy polityce, czy seksie czy ch.j wi o czym jeszcze i bardzo nie lubie jak ktos sie przyczepi (a zdarza sie)i zaczyna jakies opowiesci dziwnej tresci, ostatnio sie jakis pajac z gimnazjum przyczepil (widac ze szukal przyjaciela) i zaczal opowiadac jak jego ziom na domowce zjadl pizze a pozniej sie pozygal na parapet ... niestety nie umiem 2 czlowiekowi sprawic przykrosci wiec musialem tego sluchac bo nie dalbym rady powiedziec "czlowieku, daj mi spokoj, gowno mnie interesuja twoje domowki", kolejna sprawa to to ze strasznie nie lubie jak nub co chodzi na silke od 2miechow podchodzi i mowi mi ze cos zle robie bo na atlasie na gifie jest pokazane ze inaczej sie to robi... pfffffff
Co do mojego zagadywania do innych to czasem zdaza sie ale jest to zadkosc i sa to pytanie stricte dotyczace techniki wykonywania cw, jak sie dowiem co chce sie dowiedziec to nie bawie sie w kontynuowanie gadki tylko dlatego ze ktos uprzejmie mi cos wytlumaczyl.
a co do wielkich karkow ktorzy uwazaja sie za niewiem co i sie woza i czesto zachowuja sie w mojej opinie zalosnie (np podchodzenie do kolegi i markowanie jakiegos ciosu) to na nich jest jedna technika.... olewka.
a co do 40kg gimnazjalistow zupelnie mi nie przeszkadzaja, sam taki bylem (i te karki pewnie tez) (a jak zaczynaja wlazic bez pytania na sprzet na ktorym sie cwiczy, wystarczy grzecznie zwrocic uwage)