Witam,
moj staz to 4 miechy, startowalem od 61kg, teraz 67.(lapa 35cm)
W trakcie treningow trzymalem prawidlowo diete ok.2 miesiace i to zapewne dzieki temu udalo mi sie przytyc 6 kg
Jednak ostatnio zaczal sie problem, bo mama sprula sie ze siedze jej caly dzien w kuchnki gotujac i w ten sposob skonczyla sie moja przygoda z dieta
Podkreslam ze szans na powrot do diety nie ma
Prosze o jakies porady w celu wyjscia z tej sytuacji.
Jakimi odzywkami mam sie wspomoc zamiast zarcia i czy to w ogole ma jakis sens?
Aha, pierwszy i ostatni posilek uda mi sie miec tak jak w diecie
moj staz to 4 miechy, startowalem od 61kg, teraz 67.(lapa 35cm)
W trakcie treningow trzymalem prawidlowo diete ok.2 miesiace i to zapewne dzieki temu udalo mi sie przytyc 6 kg
Jednak ostatnio zaczal sie problem, bo mama sprula sie ze siedze jej caly dzien w kuchnki gotujac i w ten sposob skonczyla sie moja przygoda z dieta
Podkreslam ze szans na powrot do diety nie ma
Prosze o jakies porady w celu wyjscia z tej sytuacji.
Jakimi odzywkami mam sie wspomoc zamiast zarcia i czy to w ogole ma jakis sens?
Aha, pierwszy i ostatni posilek uda mi sie miec tak jak w diecie

Krzysztof Piekarz