Sluchaj,jesli Twoje barki "odstaja" to musisz im poswiecic nieco wiecej uwagi. Dlatego najlepiej sprobuj znalezc dla nich osobny dzien treningowy,a jesli cwiczysz je np z nogami, to zaczynaj od barkow kiedy masz najwiecej energii.
Proponuje zaczac taki programik na barki:
1)wyciskanie sztangielek (prowadz "po trojkacie" ale nie stykaj ich na gorze) 3x8-10
2)
wyciskanie sztangi zza glowy 3x6-8
3)unoszenie sztangielek bokiem 4x12
4)unoszenie sztangielek bokiem w opadzie tulowia (tutaj zrob to troche inaczej-zacznij w opadzie a po osmym powtorzeniu prostuj sie,potem znowu przejdz do opadu-caly czas unoszac sztangielki)
5)szrugsy 4xmax
Pamietaj, zeby napinac na chwile miesnie w koncowej pozycji kazdego cwiczenia.Nie blokuj lokci w wyciskaniu sztangi, to znosi napiecie barkow.Taka kolejnosc pozwala na wlasciwe dokrwienie poszczegolnych aktonow miesni.Zaczynasz od wyciskania sztangielek bo uzywasz tu mniejszego ciezaru.Ponadto pracuja dodatkowe miesnie stabilizujace cialo.Po tym przechodzisz do wyciskania sztangi.Tu mozesz uzywac juz wiekszych obciazen-stad nizsza liczba powtorzen.
Jesli chodzi o boczne unoszenie sztangielek-tutaj nie ma sensu wykraczac poza pewne obciazenia.Trzeba trzymac sie sporej ilosci powtorzen (w tym wypadku 12).Tutaj technika moze zdzialac cuda,a niekoniecznie ciezar.
Pomiedzy seriami rozciagaj miesnie barkow- to pomoze w dokrwieniu.Poza tym zmniejsza ryzyko kontuzji.
UWAGA: liczba podanych przeze mnie serii nie zawiera serii rozgrzewkowych.