Witam serdecznie Panowie! Jak latwo sie domyslic, jestem tutaj nowy chociaz czytalem forum od czasu do czasu. Pewnie sam nigdy nie zdecydowalbym sie zalozyc tu tego tematu ani wrzucac moich zdjec (bo wiekszosc ludzi ma tu wieksze osiagi i zdecydowanie lepiej wyglada), ale po BARDZO dlugich namowach przyjaciela z silowni w koncu sie na to zdecydowalem.
Wiec o mnie:
Wiek - 18 lat
Staz - Teoretycznie cwicze 2 lata, ale praktycznie mozna powiedziec, ze powazny trening to 6 miesiecy.
Waga - Okolo 67kg.
Wzrost - 182cm
Obwody:
Biceps Prawy - 39cm
Lewy - 38cm
Klatka - 108-110cm
Pas (na wysokosci Pępka) - 75cm
Przedramie ~~ 30,5cm
Nogi - XX (bardzo malo wiec nawet nie podaje - pracuje nad nimi:)
Jak widac jestem bardzo chudym ektomorfikiem - ale i tak jest lepiej niz np. dwa lata temu kiedy wazylem 51kg. Teraz przestalem byc chudzielcem i raczej wygladam juz normalnie, ale chcialbym jeszcze przytyc. Jako cel stawiam sobie 80kg. Wiekszosc diet jest dla mnie daleko poza zasiegiem - glownie z powodow finansowych. Nie mam po prostu kasy, zeby codziennie kupowac sobie piers kurczaka, tunczyka i sery :) Staram sie to nadrabiac duza iloscia jajek i tym co sie da np. orzeszkami ziemnymi no i oczywiscie w domu nie o******lam sie na obiadach :P W kazdym razie udaloby mi sie zebrac do 200zl i chcialbym zakupic za taka kwote cos porzadnego po czym zobaczylbym konkretne efekty. Moja przygoda z suplementami konczy sie na 300g kreatyny i 600g nitrobolonu II, wiec jestem praktycznie zielony w temacie i nie mam pojecia co podzialaloby najlepiej w moim przypadku. I oczywiscie licze na jakas krytyke, nt. mojego wygladu. Co powinienem poprawic? Jak to poprawic? I jeszcze jedno - mam na gorze plecow (glownie na kapturach) straszne syfy. Nie wiem od czego mi to paskudztwo wyskakuje, ale obstawiam, ze to cos zwiazanego z treningiem. Ktos mial podobna sytuacje? Wie co z tym zrobic?
Pozdrawiam!
Zdjecia robione po tygodniowej przerwie od treningu z powodu choroby.

Wiec o mnie:
Wiek - 18 lat
Staz - Teoretycznie cwicze 2 lata, ale praktycznie mozna powiedziec, ze powazny trening to 6 miesiecy.
Waga - Okolo 67kg.
Wzrost - 182cm
Obwody:
Biceps Prawy - 39cm
Lewy - 38cm
Klatka - 108-110cm
Pas (na wysokosci Pępka) - 75cm
Przedramie ~~ 30,5cm
Nogi - XX (bardzo malo wiec nawet nie podaje - pracuje nad nimi:)
Jak widac jestem bardzo chudym ektomorfikiem - ale i tak jest lepiej niz np. dwa lata temu kiedy wazylem 51kg. Teraz przestalem byc chudzielcem i raczej wygladam juz normalnie, ale chcialbym jeszcze przytyc. Jako cel stawiam sobie 80kg. Wiekszosc diet jest dla mnie daleko poza zasiegiem - glownie z powodow finansowych. Nie mam po prostu kasy, zeby codziennie kupowac sobie piers kurczaka, tunczyka i sery :) Staram sie to nadrabiac duza iloscia jajek i tym co sie da np. orzeszkami ziemnymi no i oczywiscie w domu nie o******lam sie na obiadach :P W kazdym razie udaloby mi sie zebrac do 200zl i chcialbym zakupic za taka kwote cos porzadnego po czym zobaczylbym konkretne efekty. Moja przygoda z suplementami konczy sie na 300g kreatyny i 600g nitrobolonu II, wiec jestem praktycznie zielony w temacie i nie mam pojecia co podzialaloby najlepiej w moim przypadku. I oczywiscie licze na jakas krytyke, nt. mojego wygladu. Co powinienem poprawic? Jak to poprawic? I jeszcze jedno - mam na gorze plecow (glownie na kapturach) straszne syfy. Nie wiem od czego mi to paskudztwo wyskakuje, ale obstawiam, ze to cos zwiazanego z treningiem. Ktos mial podobna sytuacje? Wie co z tym zrobic?
Pozdrawiam!
Zdjecia robione po tygodniowej przerwie od treningu z powodu choroby.

Krzysztof Piekarz



