Prymasek, dzięki za konkrety. :)
Z twojej odpowiedzi wnioskuję, aby kolejny trening zrobić, gdy nadgarstki przestaną boleć, czy tak?
Wiem, że tym sposobem nie zyskam tyle, ile zyskałbym chodząc na sw, ale robię to hobbystycznie, taki mały dodatek do siłowni, bo mam troszkę brzucha, a z pomocą worka na pewno szybciej spadnie.
No, i dzięki za odpowiedź o kostkach.
Z twojej odpowiedzi wnioskuję, aby kolejny trening zrobić, gdy nadgarstki przestaną boleć, czy tak?
Wiem, że tym sposobem nie zyskam tyle, ile zyskałbym chodząc na sw, ale robię to hobbystycznie, taki mały dodatek do siłowni, bo mam troszkę brzucha, a z pomocą worka na pewno szybciej spadnie.
No, i dzięki za odpowiedź o kostkach.

A jeśli już tak bardzo chcesz i nikogo nie chcesz się słuchać... Po prostu oszczędzaj je, nie wymuszaj na nich więcej niż same mogą wytrzymać. Łatwo jest się nabawić kontuzji ale trudniej ją leczyć. Wiąż dobrze bandaże, nie używaj całej siły uderzając. No i te kompresy, nie musi być żelowy. Może to być nawet jakaś mrożonka
I stawiaj zdrowie nad wszystko.
