Witam serdecznie. Zakładam nowy temat, ponieważ po przeczytaniu wielu pokrewnych wątków nie znalazłam konkretnej odpowiedzi na moją wątpliwość.
Mianowicie - jeśli aktualnie, tymczasowo, biegam rano (zwykle po malej czarnej), to w ile czasu po 50-min biegu zjesc sniadanie?
Najchetniej zjadłabym zaraz po prysznicu, ale ze slyszałam ze cos tam spala sie jeszcze dlugo po, to jem zwykle na 1h po powrocie do domu (zazwyczaj owsiane+jogurt nat.+owoc)
Pytam o to, bo nie chce zrobic zbyt duzej krzywdy moim miesniom, ale tez chce zredukowac tłuszcz..
Musze tylko wiedziec jak to zrobic rozsadnie, z jak najwieksza korzyscia dla redukcji i z jak najmniejsza szkoda dla organizmu.
Co poradzicie? Proszę o pomoc...
Z gory dziekuje za odp :) pozdrawiam
Mianowicie - jeśli aktualnie, tymczasowo, biegam rano (zwykle po malej czarnej), to w ile czasu po 50-min biegu zjesc sniadanie?
Najchetniej zjadłabym zaraz po prysznicu, ale ze slyszałam ze cos tam spala sie jeszcze dlugo po, to jem zwykle na 1h po powrocie do domu (zazwyczaj owsiane+jogurt nat.+owoc)
Pytam o to, bo nie chce zrobic zbyt duzej krzywdy moim miesniom, ale tez chce zredukowac tłuszcz..
Musze tylko wiedziec jak to zrobic rozsadnie, z jak najwieksza korzyscia dla redukcji i z jak najmniejsza szkoda dla organizmu.
Co poradzicie? Proszę o pomoc...
Z gory dziekuje za odp :) pozdrawiam
Krzysztof Piekarz

a ratowac miesnie.
czy zostało obalone? ;)