Witam, mam problem z jedzeniem śniadania, nie potrafię zjeść kompletnie niczego. Nie mogę jeść mleka (nietolerancja laktozy), więc próbowałem płatki owsiane z jogurtami- nie do przełknięcia a po miksie z naturalnym zwróciłem. Placki owsiane jakiś czas jadłem ale już nie mogę na to patrzeć, dziś zrobiłem płatki jęczmienne z jogurtem i miodem, wziąłem 3 łyżki i teraz od godziny siedzę i patrzę w tę miskę i myślę jak to g... zjeść. Razowca z jakąś wędliną też na śniadanie nie chcę bo potem muszę go jeść jeszcze aż do obiadu gdy jestem na zajęciach, próbowałem sałatek z tuńczykiem, makaronu z serem i nic kompletnie nie umiem zjeść
Zaraz cała dieta pójdzie się walić (masa), ledwo co mam porządną to już problem.
Macie jakieś pomysły co do śniadania dla mnie?
Bo ja już się poddaje.
Zaraz cała dieta pójdzie się walić (masa), ledwo co mam porządną to już problem.
Macie jakieś pomysły co do śniadania dla mnie?
Bo ja już się poddaje.
Krzysztof Piekarz
