Szacuny
154
Napisanych postów
18766
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
78763
No u cioci z żarciem nie było takiej tragedi, na pewno wpadło więcej węgli i KCal niż miało, ale ogólnie nie najgorzej
rano "tatar" mięso wołowe surowe mielone z żółtkiem jaja, musztardą i przyprawami - do tego chleb.
"u cioci"
de voliage(nie wiem jak sie pisze, chodzi o zapiekana piers z masłem i serem)
r9olada wołowa
pieczeń z łopatki
zupa gulaszowa
schaboszczak pare klusek
fura surówek
i dosc sporo coca coli, zeby to wszystko jakos w zaladku sie ogarnelo
Od dziś juz normalnie dieta, właśnie ejstem w trakcie picia koktajlu proannego
Szacuny
8
Napisanych postów
1212
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8292
Paweł to nie stawiaj aparatu w łazience tylko gdzieś gdzie można go ustawić :) ale tu racje fotki musi ktoś Tobie zrobić ale aparatem a nie telefonem:)