Witam
Sam przeprowadzam rozgrzewki ktore przypisal Mawashi w dziale dla domatorow. Troche dziwnie sie poczulem czytajac ze rozgrzewanie stawow ruchami rotacyjnymi nie daja w pelni zamierzonych efektow. Nasuwa mi sie pytanie - poniewaz sam tak sie rozgrzewam od poczatku kwietnia odkad zaczalem powaznie brac sie za treningi (oczywiscie amatorsko-domowo) i obecnie na 3 planie (FBW - link w podpisie) stosuje rozgrzewke zastosowana przy planie dla początkujących Mawashiego tj.:
1. Bieg w miejscu, w trakcie biegu krążenie ramion
w przód i w tył po 15-20 razy.
2. Stanie w rozkroku ramiona w góre, skłony tułowa w przód i w tył z pogłębieniem po 15-20 razy.
3. Stanie w rozkroku ramiona na biodra, naprzemianstronne skłony tułowi w bok 15-20 razy.
4. Stanie w rozkroku, opad tułowia, ramiona w bok, skręty tułowia 15 razy.
5. Krażenia bioder w staniu w obie strony 15-20 razy.
6. Stanie w szerokim rozkroku, ramiona na biodra, półprzysiady na lewej i prawej nodze 10-15 razy.
7. Klęk podparty, ugiecia ramion 10-15 razy.
8. Leżenie przodem, skłon tułowia w tył wytrzymać kilka sekund, ćwiczenie powtórzyć.
9. Leżenie tyłem, naprzemianstronne unoszenie nóg 10 razy każda noga.
10. Stanie w lekkim razkroku, skręty głowy z jednoczesnym krażeniem nadgarstków.
11. Pajacyki ok.20 razy.
Moje pytanie brzmi czy teraz powinienem z tego zrezygnowac i przed kazdym cwiczeniem np. przysiady ze sztanga powinienem robic rozgrzewke zaczynając od 50% ciezaru koncowego ktore stosuje na koncowej serii? I tak tez sie stosowac do kolejnyc cwiczen ? Czy tego typu rozgrzewka jest skierowana do kazdego cwiczacego niezaleznie od planu i celu ?
Prosze o odpowiedz, moze i glupie pytanie ale chce wiedziec - moze cos niewlasciwie robie a nadal sie ucze
Pozdrawiam