Ktoś tam się czepiał diety... Nie ma co sapać, póki jest na utrzymaniu rodziców i mama gotuje domowe obiadki to niech je, zwłaszcza, że robi masę i nie ma bata, żeby zrobił z siebie tłustego świniaka nawet na jeszcze gorszej diecie, po prostu taka budowa. Ale rzeczywiście chyba dałbym te standardowe 2g B/kg i 4 do 5g W/kg i tego starał się trzymać. Tłuszcz oczywiście też wciągaj w równowadze do reszty jak to jest w diecie zbilansowanej
Suplementy dobrane chyba dobrze, wiadomo, że czadu ma dawać HP i czysta kreatyna (myślałem, że to
stack przedtreningowy, a tu Dog Face mówi o braniu po treningu...), a reszta ma powodować po prostu lepszy przyrost mięśnia bez spektakularnych efektów natychmiastowych jak pobudzenie itd.
Myślę, że powinieneś dowalać ciężaru ile się da. Sam preferuję trening FBW i na mnie nic nie działa lepiej niż wejście na naprawdę porządny ciężar w każdym ćwiczeniu.
Życzę powodzenia!
P.S. Dopiero teraz dokładnie spojrzałem. Skąd Ci się wzięło 2g T/kg w diecie zbilansowanej?! Jesz więcej tłuszczu niż białka? Chyba coś nie gra...
Zmieniony przez - jakub.ch w dniu 2009-08-11 15:29:59