po mojemu nie jest zly gainer w stosunku do ceny,a wkur*ja mnie takie gadanie co niektorych rozwydrzonych i rozpieszczonych malolatow ktorym mamusia od malego podsuwa smakolyki pod buzie a teraz gadaja:a to nie ma smaku a to wolalbym guwno zjesc itd. jakby mi mamusia albo tatus kupywali odzywki to tez bym se zyczyl te lepsze. Ciekawe jakby jeden z drugim mial isc zapir...ac na budowe za 60 zl na dzien i utrzymac rodzine to jaki by gajner wybral? kilo kaszanki by poszedl kupic he he a ni gajner za 100zl, kazdy kupuje to na co go stac!!!!!
1
, z gainera nie robi się cykli,