pafiel
niezła brecha , wiem ze byles niedoswiadczony ale to bylo nadal mocne, jakbys nie mogl czytac istniejacych postow
[https://www.sfd.pl/temat45941/]
pod koniec 2002 takie dylematy miales?
ja wtedy wiedzialem wszystko co trzeba wiedziec w tym "biznesie",
i teraz mnie bedziesz pouczal?
co za chłopaczyna ambitna... a moze to samouwielbienie?
no wyobraz sobie ze jakos wtedy zaczynalem, ale na szczescie nie jestem taki ograniczony jak ty i potrafilem szybko sie nauczyc wszystkiego co mi potrzeba na podstawie obserwacji tego jak cwicze i jak jem i co to daje
wniosles cos na forum oprocz tych kilku zdjec na rzezbie?
cos merytorycznego moze?
[https://www.sfd.pl/search.asp?wczym=pseudo&search=pafiel_007]
kurde ja nic nie widze
jakas zdjeciomania
kilka komentarzy widzialem proszacych o aktualne zdj
ale zawsze wymowka ze nie jestes w formie
wiec dlaczego ja mailbym byc?
a cos tu pisales jak to prujesz do przodu
nie wypowiadalem sie bo byli ludzie co sie duzo lepiej znali na tym wszystkim i jakbym mial komus zaszkodzic to wolalem nie wypowiadac sie w ogole tylko czytac
dla mnie to tylko dowod jak blokujacy psychicznie masz trening
ciagle musisz zaczynac od nowa czy jakos tak to sobie tlumaczyles, tak?
nie wiem o co chodzi, chyba znowu piszesz nie do mnie, czesto ci sie to zdarza
PS
czemu nie mozesz odpuscic sobie tej spammerii?
nic nie udowodnisz nikomu, a na pewno nie mi
w ogole potrafisz napisac cos merytorycznego ?
napisz cos w innym dziale niz zdjecia
tu wystarczy miec jakikolwiek gust/guscik
napisz merytoryczny art
podaj linka
podyskutujemy
a moze zielone szpece zobacza jaks wspanialy
dostaniesz moda po tym jednym arcie
i zieleń dostaniesz jak napiszesz 3 autorytatywne poparte fotkami odpowiedzi nań
przestaniesz na mnie wskakiwac bo bedziesz juz sie czul
doceniony panie znawco!
nie napisze bo tutaj jest za duzo teoretykow i wiekszosc by zjechala to jak cwicze bo to przeciez niezgone z zasadami
ale ja mysle ze potrzebujesz zachety by sie odbic od dna
ale ja wcale nie musze sie od dna odbijac, dobrze sie trzymam, spojrz na siebie