Szacuny
8
Napisanych postów
258
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
10308
Nie wiem czy to było 70 czy 65 ale mniej na pewno nie. Spodni nie mogłem naciągnąc na tyłek bo nie przechodziły w udach. Takie były fakty. A jeździłem rowerem do pracy niedaleko ale zawsze jak najszybciej, do palenia w udach, potem trochę na luzie i znowu na maksa. Z roweru zazwyczaj schodziłem na sztywnych nogach. Czułem w nogach palenie przy każdym skurczu 24h na dobę. Teraz już mi wiele zeszło bo było to 5 lat temu ale nadal uda to moja najlepsza częśc ciała.
Szacuny
1
Napisanych postów
307
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2023
Każde działa pod innym kontem.. wiec co tu wybierać .. Ale sztangę lepiej z tyłu trzymać bo na kapturach jak 100 kilo kładziesz to tak nie boli jak na barach.