Na poczatku tak jak na opakowaniu, jedna lyzeczka to jedna porcja, ale zauwazylem ze cos za wolno sie konczy i od tamtego tygdonia przed treningiem sypie dwie lyzeczki.
U mnie jest taka zielona, tylko na zdjeciu wyszla niebieska
http://f2.sfd.pl/sb.asp?w=650&p=1/images2007/20070304095904.JPG
Zmieniony przez - Paszczak w dniu 2007-03-19 17:27:15
U mnie jest taka zielona, tylko na zdjeciu wyszla niebieska
http://f2.sfd.pl/sb.asp?w=650&p=1/images2007/20070304095904.JPG
Zmieniony przez - Paszczak w dniu 2007-03-19 17:27:15

. Na potreningowy poszly ziemniaki i filety (ale nie wiem z jakiej ryby), pozniej czeka mnie jeszcze makrela wedzona i przed snem tunczyk bo nie mam dzisiaj twarogu.