Rafsza - same problemy, heh, niczego nie ma
jakos mnie nie przekonuja nogi na kicku, no ale...
no i - drazek, porecze, MC, przysiad - dla mnie to podstawy w fbw, szkoda
wyciskanie - poziom bardziej uniwersalny 2 s (jesli skos to nieduzy, max 30 stopni)
wioslowanie 2 s
wyciskanie na barki 1-2 s (jesli zza karku to moze sprobuj po wodynowemu, do czubka glowy)
uginanie 1-2 s
francuskie 1 s
jak uwazasz ze malo, dodaj po 1 serii gdzie uwazasz. w 10 i/lub 5 dodawaj serie.
aha - i nie wiem czy jest ktos taki jak "znawca hst", ja sie za takiego na pewno nie uwazam, heh. po 1-2 makro wiekszosc uklada cos pod swoje preferencje, i wiele osob moze uznac, ze plan ktorym ja cwicze jest najwyzej taki sobie, bo wola inne cwiczenia czy liczbe serii.
poza tym zaleta tego treningu jest prostota - jasne czytelne zasady.
Tedzikooo - albo 2 plany na zmiane A i B (lub tylko niektore cwiczenia na zmiane), albo jeden plan
na pewno nie rob A A B A A B.
MC jest fajny.
Zmieniony przez - chwilowy w dniu 2007-04-12 21:36:27