Chyba nikt z nas nie lubi sie redukować, bo jak można lubieć czas, w którym musimy rygorystycznie przestrzegać diety, ostro trenować, uprawiać aeroby a i tak nasze mięśnie zmaleją. Jednym słowem jest to "krok w tył". Najgorszą sytuacje mają endomorficy, gdyż przy robieniu masy mięśniowej przez nadmiar kalorii(który jest niezbędny) bardzo sie otłuszczają, nawet przy dobrej diecie. Endomorficy bardzo często muszą robić redukcję, nawet na zmianę z masą. Wygląda to tak: 2 miesiące masy, potem 2 miesiące redukcji, które nie dosyć że nie dadzą nam nowych mięśni, to jeszcze odbiorą to, co zyskaliśmy przy 2 miesiącach robienia masy. W sumie wychodzi na to, że właściwie w ciągu pierwszego miesiąca zrobiliśmy tyle mięśni co podczas całych 4 miesięcy treningu. Do tego trzeba też dodać okres regeneracyjny między cyklami i po cyklu redukcyjnym. Suma treningów + okresów regeneracyjnych wynosi 5 miesięcy.
Tak więc endomorfik musi ćwiczyć 5 miesięcy żeby zrobił tyle, co można zrobić w miesiąc. Jednym słowem 4 miesiące są bezsensowne i tylko przez to, że trzeba redukować ten tłuszcz.
Ja zastanawiam sie nad operacją odsycania tłuszczu. Ciekaw jestem ile coś takiego kosztuje. Efekty takiej operacji są piorunujące, wystarczy spojrzeć np. na Diego Maradone, który przed operacją był ledwo poruszającym sie megagrubasem, a teraz jest normalnym facetem. Gdyby Maradona redukował tłuszcz normalnymi sposobami, to by mu to zajęło chyba ze 2 lata i straciłby przy tym ogromną ilość mięśni.
Jeżeli taka operacja nie jest szkodliwa dla zdrowia, jest w miare bezpieczna to ludzie którzy mają pieniądze niech to przemyślą.
Po co tracić tyle czasu na redukcje, tracić mięśnie, jak można robić ciągle mase i np. po 2 latach robienia masy zrobić sobie taką operacje. Nasze efekty ćwiczeń wówczas będą wielokrotnie większe niż zabawa raz w mase, raz w redukcje.
Tak więc endomorfik musi ćwiczyć 5 miesięcy żeby zrobił tyle, co można zrobić w miesiąc. Jednym słowem 4 miesiące są bezsensowne i tylko przez to, że trzeba redukować ten tłuszcz.
Ja zastanawiam sie nad operacją odsycania tłuszczu. Ciekaw jestem ile coś takiego kosztuje. Efekty takiej operacji są piorunujące, wystarczy spojrzeć np. na Diego Maradone, który przed operacją był ledwo poruszającym sie megagrubasem, a teraz jest normalnym facetem. Gdyby Maradona redukował tłuszcz normalnymi sposobami, to by mu to zajęło chyba ze 2 lata i straciłby przy tym ogromną ilość mięśni.
Jeżeli taka operacja nie jest szkodliwa dla zdrowia, jest w miare bezpieczna to ludzie którzy mają pieniądze niech to przemyślą.
Po co tracić tyle czasu na redukcje, tracić mięśnie, jak można robić ciągle mase i np. po 2 latach robienia masy zrobić sobie taką operacje. Nasze efekty ćwiczeń wówczas będą wielokrotnie większe niż zabawa raz w mase, raz w redukcje.
Krzysztof Piekarz


No cóż to Twoja decyzja

.
?
. Jeśli chodzi o moje efekty to jakieś tam efekty są, ale w porównaniu z tym co bym mógł mieć nie robiąc co chwile redukcji, to... i nie chodzi mi tu tylko o masę, ale także o siłę. Na redukcji człowiek słabnie. Wyciskam na płaskiej 85 kg, a ważę 75 kg. Wynik dość lichy, ale to właśnie przez te redukcje.