no na pewno basen mniej forsuje stawy niż bieganie.
"Jak kraść, to miliony.
Jak ruchać, to księżniczki"
Ilość wyświetleń tematu: 11427
"Jak kraść, to miliony.
Jak ruchać, to księżniczki"
poza tym sprzedalem ...
)"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 
"Jak kraść, to miliony.
Jak ruchać, to księżniczki"
>>SAPSP<<
Jeśli myślisz że pływanie odchudza, spójrz na wieloryba.
), ale dla samego sportu. W wodzie mogę pływać godzinami i po takiej sesji tak mnie bolą łapki, że aż przyjemnie. Natomiast po bieganiu nic mi nie jest
(może dlatego, że nóżki mam wytrenowane
). I jak najbardziej podoba mi się rozwiązanie z połączeniem siłki, biegu i basenu 
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły